Tomasz Kozar: Inteligentne sieci zwiększają efektywność energetyczną

– Na ogół ludzie nie mają wiedzy, po co im ten licznik inteligentny. Nigdzie nie widziałem takiego zapotrzebowania, że ktoś by chciał sobie go zainstalować, a jest to urządzenie które umożliwia dużo lepsze i inteligentniejsze wykorzystywanie energii, która jest dostarczana do domu i bardziej smart wykorzystanie, czyli zredukowanie opłat za energię elektryczną – mówi Tomasz Kozar Strateg Technologiczny koncernu Microsoft.

Z Tomaszem Kozarem – Strategiem Technologicznym koncernu Microsoft rozmawia Agnieszka Zaręba. 

Agnieszka Zaręba: Technologia chmury i jej wykorzystywanie jako wsparcie energetyki. Czy może Pan ten temat rozszerzyć? 

Tomasz Kozar: Nawiąże do wypowiedzi prezesa Jerzego Topolskiego z TAURON Polska Energia SA, który wskazywał na ogromne zapotrzebowanie na moc przetwarzania i ogromne ilości danych pochodzących z inteligentnych sieci, głównie na tym się skupiliśmy. Ja chciałabym zwrócić uwagę na to, że energetyka to nie są tylko sieci dystrybucyjne. To jest wydobycie, czyli polskie kopalnie. Jest to także generacja energii, natomiast myślę, że ten obszar infrastruktury, transmisji sieci, jak i sieci dystrybucyjnej tutaj tworzy unikalne rozwiązania, które wymagają dużej mocy obliczeniowej. Spółki energetyczne budując swoje rozwiązania informatyczne, swoje data center, rozpoczynają inwestycję na kilka lat. Pięć lat tworzone jest takie duże data center. Natomiast dzięki usługom cloudowym można mieć dostęp do technologii od dnia pierwszego, wykorzystywać bardzo zaawansowane mechanizmy sztucznej inteligencji, zaawansowanej analityki danych, czyli wszystkie te technologie, które sprawiają, że ta sieć zaczyna zbierać i raportować informacje.

My to nazywamy telemetrią. Dzięki temu, że dane przechowywane są w jednym centralnym miejscu, uzyskujemy praktycznie nieograniczone możliwości analizy tych danych. Wymieniłem przykład – jak można dobrze sprofilować odbiorcę energii, czyli zrozumieć jego potrzeby. Na przykład zadałby Pani pytanie – które urządzenie w domu konsumuje najwięcej energii elektrycznej w ramach miesiąca? Żelazko, telewizor, płyta grzejna… Na ogól ludzie tego nie wiedzą, ale zbieranie danych pomiarowych z sieci powoduje, że lepiej rozumiemy potrzebę klienta. Można mu na przykład poradzić kiedy włączyć dane urządzenie, czy jak sterować ogrzewaniem domu żeby rachunek za prąd był mniejszy, bo chyba wszyscy chcą płacić mniejsze rachunki. Chmura powoduje, że te narzędzia są w zasięgu ręki. Można z nich korzystać i nie tworzyć ogromnych procesów inwestycyjnych, bo często po zbudowaniu data center, to praktycznie jest już nieaktualna. Potrzebujemy zrobić coś nowego.

Uważam, że jest to olbrzymia szansa dla spółek energetycznych, wykorzystanie technologii cyfrowych, czyli uwolnienie potencjału danych i wykorzystanie ich przez te spółki w celu poprawy efektywności energetycznej, jak również zarobienia dodatkowych pieniędzy na sprzedaży dodatkowych usług ICT, które można na bazie właśnie sprzedaży energii elektrycznej dostarczyć.

Tutaj właśnie TAURON ma 5 500 000 odbiorców energii elektrycznej i zwróciłbym uwagę, że jest to porównywalny rynek z takim operatorem telekomunikacyjnym, a oferując dodatkowe usługi można bardzo wyraźniej zwiększyć przychody spółek energetycznych, właśnie z takich usług, których do tej pory nie było, ale które są możliwe właśnie z udziałem technologi chmurowych.

Powiedzmy jeszcze trochę na temat edukacji, tego elementu edukacji po stronie odbiorcy i producenta energii elektrycznej.

Tomasz Kozar: Powiedziałbym, że rynek wymaga edukacji. Szczególnie jeśli chodzi o energetykę odnawialną i szczególnie jeśli chodzi o liczniki inteligentne. Na ogół ludzie nie mają wiedzy, po co im ten licznik inteligentny. Nigdzie nie widziałem takiego zapotrzebowania, że ktoś by chciał sobie go zainstalować, a jest to urządzenie które umożliwia dużo lepsze i inteligentniejsze wykorzystywanie energii, która jest dostarczana do domu i bardziej smart wykorzystanie, czyli zredukowanie opłat za energię elektryczną. Praktycznie tych potrzeb na rynku jeszcze nie ma. Tylko 2 proc. odbiorców zmienia sprzedawcę swoich usług. To jest w zasadzie nic w porównaniu do operatorów telekomunikacyjnych. Trzeba edukować rynek – po co inteligentna sieć, w jaki sposób można zwiększyć efektywność energetyczną, jak inteligentniej korzystać z tej energii, żeby rachunki były mniejsze i po co mi energia zielona, czy ludzie mają potrzebę wykorzystania spółek, które chcą raportować na giełdę swoje strategie z ochrony środowiska oczywiście wchodzą w te obszary, ale też widać coraz większe zapotrzebowanie na energię zieloną u odbiorców indywidualnych. Wymieniłem tu pomysł na kolorowanie energii, czyli żeby na przykład każdy mógł zakontraktować sobie określoną porcję energii do domu z farmy wiatrowej umieszczonej na morzu. To powoduje, ze ja jestem częścią tej zielonej rewolucji i dzięki temu mogę mieć satysfakcję, że przez te działania, nawet bez instalowania paneli fotowoltaicznych, mogę coś dobrego zrobić dla środowiska. 

Mówimy dużo o chmurze. Jakie korzyści mają indywidualni odbiorcy dzięki wykorzystaniu chmury danych?

Tomasz Kozar: Przede wszystkim lepszą wiedzę na temat swojego zużycia energii elektrycznej. Tu, co jest istotne, pojawiają się pewne rekomendacje. Ten automat, który uczy się mojego profilu, czyli jak codziennie korzystam, o której godzinie włączam żelazko, aby wyprasować koszulę. Można powiedzieć, że system, czyli ta sztuczna inteligencja rozpoznaje dokładnie jaki jest mój profil. Teraz jak się coś dzieje złego, na przykład klimatyzacja zaczyna szwankować, albo lodówka pobiera za dużo energii, można algorytm nauczyć żeby on reagował na na zwarcie lub uszkodzenie urządzenia, żeby uchronić mnie przed zbyt wysokimi opłatami za energię elektryczną. To tez się przekłada na producenta i dostawcę energii. On dzięki temu, że wykorzystuje inteligencję robi to dużo efektywniej, czyli nie ma potrzeby inwestowania w infrastrukturę. To są miliardy złotych, których nie ma aktualnie w budżecie, ale przez dodanie odpowiednich czujników można tę energię lepiej produkować, bardziej efektywnie ją przesyłać przez sieć, z mniejszymi stratami i prognozować kiedy to zapotrzebowanie jest największe, żeby dopasować moc elektrowni akurat do tego największego zapotrzebowania. To na koniec przekłada się na koszty i ceny tej energii. Wiadomo, że ona coraz bardziej rośnie i na to absolutnie nie mamy wpływu, ale poprzez technologie cyfrowe, transformację cyfrową tych sieci elektroenergetycznych możemy stworzyć, że będzie ta energia wykorzystywana mądrzej i przez to będzie emitowała mniejszy ślad węglowy. 

Dziękuję za rozmowę. 

Wywiad przeprowadzony podczas Międzynarodowego Szczytu Klimatycznego TOGETAIR 2022 w Warszawie. Rozmawiała Agnieszka Zaręba.

Tomasz Kozar – Microsoft

 

Agencja Informacyjna, Wywiady, /SYL/, 03.06.2022