Ważą się losy fajerwerków w Krakowie - Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki zachęca do dialogu

Branża pirotechniczna w Polsce do likwidacji?

Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki zwróciło się do Marszałka Sejmu, Włodzimierza Czarzastego oraz Premiera Donalda Tuska z apelem o obronę branży pirotechnicznej przed całkowitą likwidacją. Na posiedzeniu Sejmu 10 czerwca, posłowie zdecydują o przyszłości branży pirotechnicznej w Polsce. Poselski projekt ustawy przewiduje w praktyce całkowity zakaz fajerwerków.

Technologia o podwójnym zastosowaniu

Z branżą pirotechniczną związane są tysiące miejsc pracy, głównie w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, które najbardziej odczuwają skutki nagłych i nieproporcjonalnych zmian prawa. Sektor ten stanowi również istotne zaplecze dla obronności państwa – obejmuje ponad tysiąc wysoko wykwalifikowanych pirotechników oraz rozwiniętą infrastrukturę magazynową i logistyczną. Kompetencje te mają znaczenie nie tylko w sektorze cywilnym, lecz także w kontekście wykorzystywania materiałów pirotechnicznych do celów wojskowych i obronnych (dual-use). 

– Pirotechnika jest przykładem technologii o charakterze dual-use (podwójnego zastosowania), której kompetencje, infrastruktura oraz rozwiązania wykorzystywane są zarówno w sektorze cywilnym, jak i na potrzeby bezpieczeństwa oraz obronności państwa. Tysiące wyspecjalizowanych osób posiada unikalne kwalifikacje w zakresie organizacji zabezpieczenia technicznego oraz zarządzania obroną cywilną. W sytuacji rosnących zagrożeń geopolitycznych i konieczności wzmacniania odporności państwa potencjał ten stanowi cenny zasób, który może wspierać system bezpieczeństwa narodowego. Dlatego likwidacja lub marginalizacja branży pirotechnicznej oznaczałaby nie tylko straty gospodarcze, ale również stopniową utratę cywilnych kompetencji, kadr i zaplecza technicznego, które mogą mieć znaczenie dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej – zaznacza Prezes Stowarzyszenia.

Pirotechnika to nie tylko Sylwester

To przede wszystkim technologie o podwójnym zastosowaniu (dual-use), specjalistyczne kompetencje oraz potencjał wspierający bezpieczeństwo państwa, obronność cywilną i militarną, a także system reagowania kryzysowego. Dlatego branża pirotechniczna apeluje do parlamentarzystów o odrzucenie ustawy w drugim czytaniu. Jednocześnie wnioskuje o rozważenie rozwiązań, które zakładają czasowe ograniczenie używania wyrobów pirotechnicznych w okresie przedsylwestrowym (21–30 grudnia), a także zakazu używania petard hukowych w odpowiedzi na postulaty organizacji prozwierzęcych. Pozwoli to ograniczyć potencjalne uciążliwości, a jednocześnie nie doprowadzi do likwidacji całego sektora gospodarki.

Branża pirotechniczna to istotny element gospodarki

– Branża pirotechniczna to istotny segment polskiej gospodarki, którego znaczenia nie można sprowadzać wyłącznie do sezonowej sprzedaży fajerwerków. To rozbudowany i wyspecjalizowany sektor obejmujący ok. 25 tysięcy podmiotów – importerów, dystrybutorów, firmy organizujące profesjonalne pokazy, podmioty logistyczne i magazynowe, firmy szkoleniowe. Przedsiębiorcy z branży pirotechnicznej generują rocznie setki milionów złotych wpływów z tytułu VAT, CIT, PIT oraz ceł. Tylko w minionym roku, obroty branży pirotechnicznej wyniosły ponad 1 mld zł netto – podkreśla Marta Smolińska, Prezes Stowarzyszenia Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki

10 czerwca w Sejmie zaplanowano sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o poselskich projektach ustaw, w tym o zmianie ustawy o ochronie zwierząt oraz ustawy o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego (druki nr 350, 729 i 2151). Zaproponowane przez posłów Koalicji Obywatelskiej oraz Lewicy zmiany odnoszące się do pirotechniki są skrajnie niekorzystne dla polskiej gospodarki, finansów publicznych, a także bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Z zakazem wiąże się także realne zagrożenie powstania w Polsce szarej strefy oraz napływu produktów nielegalnych, niespełniających norm bezpieczeństwa i pozostających poza jakąkolwiek kontrolą państwa. W konsekwencji, ciężar egzekwowania nowych, restrykcyjnych przepisów zostanie przerzucony na służby porządkowe, które będą musiały monitorować i kontrolować rynek o dużej skali rozproszenia.

Polacy chcą fajerwerków

Fajerwerki to wielowiekowa tradycja świętowania wpisana na trwałe w naszą kulturę. Z badań opinii publicznej wynika, że tylko 33 proc. respondentów jest za całkowitym zakazem, 50 proc. dopuszcza jakieś ograniczenia, a 17 proc. nie widzi potrzeby dodatkowych regulacji.

Na etapie konsultacji, rząd i osobiście premier Donald Tusk apelowali o zbadanie skutków społeczno-gospodarczych zakazu fajerwerków. Wnioskodawcy ani sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw ochrony zwierząt, wyznaczona do procedowania tych ustaw, tego nie uczynili. Ponadto, ani projekt Lewicy, ani projekt KO, w ich pierwotnej postaci, nie przewidywały powszechnego i całkowitego zakazu fajerwerków oraz nie rujnowały branży, jedynie ją ograniczając. Tymczasem przegłosowane 10 lutego tego roku poprawki wprowadzają rozwiązania należące do najbardziej rygorystycznych z rozważanych dotąd wariantów. Samo zaś procedowanie zmian nastąpiło tak, by w ostatniej chwili, zaostrzyć przepisy, uniemożliwiając merytoryczne ustosunkowanie się do nich przez przedstawicieli branży.

Posłowie koalicji rządzącej dopuścili się najgorszych praktyk legislacyjnych, których zaprzestania deklarował lider KO, Premier Donald Tusk, jeszcze przed wyborami parlamentarnymi. Skończyło się na zapewnieniach ustnych, a praktyka legislacyjna pozostała niezmieniona.

Apel do posłów o zablokowanie szkodliwych przepisów


Stowarzyszenie Importerów i Dystrybutorów Pirotechniki, w imieniu branży pirotechnicznej, apeluje do parlamentarzystów o odrzucenie procedowanych w Sejmie regulacji odnoszących się do fajerwerków. Jednocześnie wnioskuje o przyjęcie ich propozycji, która zakłada czasowe ograniczenie używania wyrobów pirotechnicznych w okresie przedsylwestrowym (21–30 grudnia). Branża jest również otwarta na możliwość rozważenia zakazu używania petard hukowych jako rozwiązania odpowiadającego na część społecznych postulatów, prezentowaną przez organizacje
prozwierzęce. Pozwoli to ograniczyć potencjalne uciążliwości, a jednocześnie nie doprowadzi do likwidacji całego sektora gospodarki. Przedsiębiorcy i pracownicy branży pirotechnicznej liczą na interwencję Marszałka Sejmu oraz
Premiera Donalda Tuska:

– Pokładamy nadzieję, że wartości deklarowane przez Sejm RP i polski rząd, a gwarantowane przez Konstytucję RP, znajdą odzwierciedlenie w realnych decyzjach legislacyjnych obecnej kadencji parlamentarnej – apeluje Marta Smolińska, Prezes Stowarzyszenia.

AI Gospodarka, PKK, zdjęcie Pexels.com 9.06.2026