Karol Król

Jerzy Mosoń: Angielski król już nie chce bronić tylko wiary chrześcijańskiej. Karol III zachwycił się islamem

Agencja Informacyjna | Jerzy Mosoń | Zgodnie z opublikowaną 26 czerwca 2026 roku definicją konstytucyjnej roli monarchy, przyjętą przez Pałac Buckingham, król Karol III będzie „chronił przestrzeń wiary” w „wielowyznaniowym narodzie” Wielkiej Brytanii.

Czy to oznacza zmianę oficjalnego tytułu króla Zjednoczonego Królestwa?

Gdy od kilku dni światowe media ekscytują się tym, że Pałac Buckingham po raz pierwszy w historii ujawnił szczegółowe dane dotyczące podatków płaconych przez panującego monarchę, większości obserwatorów umyka fakt, że po raz pierwszy wydarzyło się coś jeszcze.

Przegląd finansowy określa w nowy sposób tytuł brytyjskiego króla

Zaktualizowane brzmienie zadań monarchy pojawiło się w corocznym przeglądzie finansowym rodziny królewskiej: „Sovereign Grant Report 2025–26”. Formalnie nie zmienia ono jednak dotychczasowego tytułu, gdzie król Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej jest wciąż Głową Kościoła Anglii i Obrońcą Wiary. Ale tylko formalnie.

Warto zauważyć, że w poprzednim dokumencie król został opisany jako „Głowa Kościoła Anglii i Obrońca Wiary”. W najnowszym wydaniu raportu: „Sovereign Grant Report 2025–26” czytamy za to: „Jego Królewska Mość jest Najwyższym Władcą Kościoła Anglii i chroni przestrzeń wiary w wielowyznaniowym narodzie”. Zmieniając opis tytułu, Karol potwierdził swe dążenia do pragnienia bycia obrońcą wielu religii, co wcześniej wielokrotnie akcentował, nawet przez objęciem tronu. Sporo też wskazuje na to, że brytyjski monarcha upodobał sobie szczególnie jedną z religii.

Multi kulti w Wielkiej Brytanii ma poparcie władzy, mimo antyimigracyjnych zamieszek

Jeszcze przed koronacją w 2023 r. pojawiały się plotki, że ówczesny książę Walii Karol zafascynowany islamem i społeczeństwem multikulturowym mógłby porzucić historyczny tytuł „Obrońcy Wiary” na rzecz szerszego określenia „Obrońca Wiar”. Miało to miejsce w związku z jego publicznie ujawnianymi fascynacjami dotyczącymi między innymi Koranu. Ostatecznie jednak tematu ucichł, aż do 2026 roku.

To, co hipotetycznie stoi na drodze Karolowi III, by oficjalnie poszerzyć zakres swojego tytułu, to wymóg prawny uchwalenia specjalnej ustawy przez Parlament Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej (ang. Act of Parliament). Sam król nie ma bowiem prawa jednostronnie zmienić swojej oficjalnej tytulatury państwowej. Jednak zważywszy na antyimigracyjne zamieszki, które od miesięcy targają Wielką Brytanią, monarcha nie mógłby raczej liczyć na wsparcie nawet rządzącej Partii Pracy. Może jednak w przyszłości ulegnie to zmianie. Wciąż jeszcze obecna (jej szef Keir Starmer podał się w czerwcu 2026 roku do dymisji) szefowa resortu Spraw Wewnętrznych tego państwa Shabana Mahmood ogłosiła pod koniec czerwca 2026 roku nowy program relokacji migrantów, z państw objętych konfliktami zbrojnymi czyli przede wszystkim z Bliskiego Wschodu, gdzie dominuje islam. Sprowadzeni ludzie mieliby być rozlokowani w Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej według modelu ukraińskiego. Oznacza to, że zamiast do hoteli trafiliby do prywatnych domów Brytyjczyków. Zdaniem pani minister, ułatwiłoby to ich międzykulturową integrację. 

Za jakiś czas migranci sprowadzeni przez minister Shabana Mahmood mogliby na tyle zmienić tkankę społeczną Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, że redefinicja tytułu monarchy wynikałaby nie tyle z jego potrzeby duchowej, a z sytuacji społecznej. Choć już teraz migranci zamieszkujący Wielką Brytanię stanowią duży odsetek (16 – 19 proc.) ogółu społeczeństwa, to wciąż zbyt mały, by zyskać wpływ – poprzez wybory – na poważne zmiany legislacyjne. Jeśli jednak do tego dojdzie, to największą grupą uprzywilejowaną będą stanowić muzułmanie, którzy obecnie stanowią 6 proc. brytyjskiego społeczeństwa.

Karol III jest mocno związany ze społecznością muzułmańską zamieszkującą Wyspy Brytyjskie

Jak przypomina portal „Islamskiego Kanału TV”, Karol wielokrotnie wypowiadał się pozytywnie o islamie. Jego wykład z 1993 roku, „Islam a Zachód”, pozostaje jednym z najczęściej cytowanych przemówień spośród członków rodziny królewskiej na temat relacji między islamem a Zachodem.

Biografia Karola, wydana w 2018 roku potwierdza, że poglądy króla są zbliżone do przekonań wielu członków społeczności muzułmańskiej. W książce „Karol w wieku siedemdziesięciu lat: Myśli, nadzieje i marzenia” wspomina, jak studiuje Koran i uważa, że ​​chrześcijaństwo może uczyć się od islamu. Król utrzymuje również bliskie relacje z brytyjską społecznością muzułmańską. W 2008 roku założył organizację Mosaic, której celem jest wspieranie młodych ludzi z ubogich środowisk, w tym wielu brytyjskich muzułmanów. Król jest też patronem Oxford Centre for Islamic Studies.

Jerzy Mosoń – szef Działu Gospodarka i Świat – [email protected]


Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy ciekawej lektury. Agencja Informacyjna

AI World / Fot. – Wikimedia / 3 lipca 2026