Śmigłowce gotowe na ratunek

Wakacje to upragniony czas relaksu, zabawy, aktywności oraz często dalekich podróży. Okres wakacyjny niesie jednak ze sobą zwiększoną liczbę wypadków, zarówno w górach, nad morzem, na jeziorach, rzekach, czy w miastach. Do wielu rannych z pomocą mogą przylecieć śmigłowce, które uratowały w swej historii ogromną ilość osób.

Wakacje to czas, gdy ludzie są tak spragnieni wypoczynku, podróży, a czasem nawet ekstremalnych wyzwań, że często przestają rozsądnie myśleć i wtedy łatwo o poważny wypadek.

W lipcu 2021 roku na polskich drogach zginęły 234 osoby. Wciąż główną przyczyną tragicznych wypadków na drogach jest nadmierna prędkość, prowadzenie pod wpływem alkoholu, nie udzielenie pierwszeństwa czy prędkość nie dostosowana do warunków drogowych.

Również wysokie temperatury i długi czas spędzany za kierownicą mają znaczący wpływ na organizm kierowców i mogą powodować wydłużenie czasu reakcji, złe samopoczucie, utrudnioną koncentrację czy zaburzenia wzroku.

Wypadki zdarzają się jednak nie tylko na drogach. Plagą każdych wakacji są też utonięcia. „Wielu Polaków z reguły albo nie umie pływać, albo pływają słabo. W dodatku, nie znają natury Morza Bałtyckiego. Turyści nie zdają sobie sprawy, że potrafi być niebezpieczne, a wielu wciąż wchodzi do wody będąc pod wpływem alkoholu. Dlatego dochodzi do tragedii.” – Tłumaczy Roman Chmielowski – zawodowy ratownik wodny, doświadczony członek pomorskiego Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (WOPR).

Często pomoc potrzebna jest turystom wyruszającym w góry. Przed wyjściem na szlak Polacy bardzo często nie zapoznają się z aktualnie panującymi warunkami i prognozą pogody. Nie dbają o odpowiednie ubranie, obuwie i wyposażenie, jak na przykład: prowiant, napoje, mapę, kompas, latarkę, podręczną apteczkę oraz telefon komórkowy z naładowaną baterią i zapisanymi numerami alarmowymi.

W ciężkich, ekstremalnych warunkach, na ratunek potrzebującym używa się silnych, wytrzymałych i pewnych śmigłowców. Pierwsze udane próby wykorzystania lotnictwa w celu ratowania życia i zdrowia ludzkiego w Polsce były podejmowane w okresie międzywojennym z wykorzystaniem załóg i samolotów będących na wyposażeniu ówczesnych aeroklubów i lotniczych jednostek wojskowych. Pionierem ratownictwa śmigłowcowego w Tatrach był Tadeusz Augustyniak z Zespołu Lotnictwa Sanitarnego w Krakowie.

Po raz pierwszy śmigłowiec użyto w akcji ratunkowej 16 kwietnia 1963 roku. Wówczas z Doliny Pięciu Stawów do szpitala w Zakopanem przetransportowano turystkę ze złamaną nogą. „Był to SM-1 wyprodukowany w zakładach w Świdniku na radzieckiej licencji (Mi-1) z rejestracją SP-SAE. Napędzany jednym silnikiem tłokowym z niewielkim nadmiarem mocy, do akcji w górach nadawał się on jednak tylko w stopniu minimalnym.” – Wspomina major rezerwowy doktor inżynier Michał Fiszer – specjalista w zakresie studiów strategicznych, dziennikarz i wykładowca Collegium Civitas.

W 1990 roku zaprezentowano w Zakopanem nowy, dwusilnikowy śmigłowiec turbinowy W-3 Sokół, pierwszy zaprojektowany w Polsce, który trafił do seryjnej produkcji. „Był to długo oczekiwany przełom. Jeden silnik PZL-10W miał większą moc od dwóch silników wcześniej stosowanego śmigłowca Mi-2 razem wziętych, co dawało wyższy pułap zawisu i pozwalało na prowadzenie akcji ratunkowej w wyższych partiach gór, a wnętrze kabiny transportowej było obszerniejsze i wygodniejsze, co z kolei pozwalało zabrać większą ilość ratowników.” – Przypomina Michał Fiszer – specjalista w zakresie studiów strategicznych, dziennikarz i wykładowca Collegium Civitas.

Pierwszy W-3 Sokół należący do Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego był darem Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Lecha Wałęsy na rzecz ratownictwa górskiego prowadzonego przez Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TOPR). Był to fabrycznie nowy egzemplarz z rejestracją SP-SXT. PZL W-3A Sokół zszedł z taśmy produkcyjnej w Świdniku 12 lutego 1993 roku, by 18 lutego odbyć swój pierwszy „chrzest” w górach. Obecnie w TOPR lata inny W-3 Sokół, SP-SXW.

Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (TORP) często korzysta ze śmigłowców, by nieść pomoc rannym. W 2020 roku przeprowadziło w Tatrach 606 działań ratowniczych w tym 229 z udziałem śmigłowca. Zorganizowano aż 229 wieloosobowych wypraw ratunkowych, w tym 192 z udziałem śmigłowca. W ciężkim okresie pandemii koronawirusa SARS-CoV-2 wojskowe Sokoły z Powietrznej Jednostki Ewakuacji Medycznej 25. Brygady Kawalerii Powietrznej z Tomaszowa Mazowieckiego oraz z 1. GPR ze Świdwina i 2. GPR z Mińska Mazowieckiego, a także śmigłowce Mi-8 z 3. GPR z Krakowa, wspierały Lotnicze Pogotowie Ratunkowe utrzymując dodatkowe dyżury ratownicze. Maszyny transportowały także do szpitali ciężko chorych i poszkodowanych w wypadkach.

Za powietrzne ratownictwo medyczne na terenie Polski odpowiada cywilne Lotnicze Pogotowie Ratunkowe (LPR). Do zadań Lotniczego Pogotowia Ratunkowego należy wykonywanie lotów do wypadków i nagłych zachorowań i pomoc ich ofiarom, transport pacjentów wymagających opieki medycznej pomiędzy zakładami opieki zdrowotnej, lotniczy transport medyczny poza granice kraju oraz transport do Polski obywateli naszego kraju, ofiar wypadków lub nagłych zachorowań, do których doszło poza granicami Polski. Od początku istnienia Lotniczego Pogotowia Ratunkowego załogi śmigłowcowe i samolotowe przetransportowały ponad 121 tysięcy pacjentów. Obecnie śmigłowce stacjonują w 21 bazach stałych rozmieszczonych w całej Polsce oraz jednej bazie sezonowej w Koszalinie uruchamianej w czasie letnich wakacji.

Wyjątkiem są morskie obszary położone w polskiej strefie wyłączności ekonomicznej. Jest to obszar na Morzu Bałtyckim przylegający do wód terytorialnych. Północna granica Polskiej Wyłącznej Strefy Ekonomicznej sięga 55°51′ N i 18°18′ E. Za działania w tym rejonie odpowiada Marynarka Wojenna. Brygada Lotnictwa Marynarki Wojennej ma dwie bazy, w których stacjonuje specjalna morska odmiana Sokoła – W-3WARM Anakonda.

Agencja Informacyjna, Gospodarka /SYL/ 02.08.2021

Fot. W-3A Sokół Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego – Ratownicy TOPR zabierają rannego turystę z Doliny Pięciu Stawów Polskich Zdjęcie autorstwa Grzegorz Mroczka – Praca własna / self-made, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3726825

Related Post