Jerzy Jankowski: 13 grudnia trzeba pamiętać

13 grudnia 1981 roku wprowadzono stan wojenny. Było to niezgodny nawet z ówczesnym prawem w komunistycznej Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej (1952–1989). Generał Wojciech Jaruzelski był przez kilkadziesiąt lat lojalnym sługusem komunistów ze Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich (obecnie Federacja Rosyjska), wykonywał ich polecenia, był jednym z nich.

To samo inni generałowie typu Czesław Kiszczak, Włodzimierz Oliwa, Józef Baryła, Florian Siwicki czy inni, typu Jerzy Urban(dziennikarz, publicysta, satyryk, pisarz i polityk, w latach 1981–1989 rzecznik prasowy Rady Ministrów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, w tym okresie jeden z głównych autorów propagandy państwowej i cenzury).

Także Stanisław Kania (komunistyczny polityk, w latach 1980–1981 I sekretarz Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, członek Rady Państwa (1982–1985), Albin Siwak (robotnik, polityk i związkowiec komunistyczny, autor książek wspomnieniowych oraz działacz społeczny). To nie wszystko! Komunizm to było w Polsce kilka milionów ludzi.

To byli funkcjonariusze Milicji Obywatelskiej (MO), Zmechanizowanych Oddziałów Milicji Obywatelskiej (ZOMO), Służby Bezpieczeństwa (SB – organ bezpieczeństwa państwa, będący częścią struktury Ministerstwa Spraw Wewnętrznych (MSW) i jego jednostek terenowych, działający w Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej w latach 1956–1989), Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej i ich rodziny. Wszyscy oni żyli z tego, że w Polsce był taki dziwaczny ustrój. I wiedzieli o tym.

Oglądajcie dokumenty z tamtych lat, czytajcie jak bito i mordowano Polaków, jak tłumiono demonstracje, jak przesłuchiwano ludzi, jak niszczono życie im i ich rodzinom. I powielajcie te informacje. Polska Rzeczpospolita Ludowa to był czas prześladowań, totalitaryzm, gdzie jednostka nie miała żadnego znaczenia, a kilka milionów żołnierzy, milicjantów, SB-ów, ZOMO-wców, aktywistów Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej organizowało i realizowało ten totalitaryzm.

Stan wojenny wprowadzono 40 lat temu, a komunizm trwał jeszcze przez 8 lat. Skończył się oficjalnie 32 lata temu. Ówcześni działacze komunistyczni mają teraz po 60-90 lat, większość tych czołowych już nie żyje. Ale całkiem sporo jeszcze funkcjonuje, oto trzy przykłady:

  • Aleksander Kwaśniewski – w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej od 1977 roku, m.in.: Minister-Członek Rady Ministrów ds. Młodzieży (były Prezydent Polski w III Rzeczpospolitej Polskiej),
  • Leszek Miller – w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej od 1969 roku, m. in. Sekretarz Komitetu Centralnego PZPR od 1988 roku (były Premier w III Rzeczpospolitej Polskiej, obecnie eurodeputowany),
  • Włodzimierz Cimoszewicz – w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej od 1971 roku, m.in. Sekretarz PZPR na Uniwersytecie Warszawskim (były premier w III Rzeczpospolitej Polskiej).

Teraz wielu udaje, że nie wiedzieli, chcieli dobrze. Nieprawda. Chcieli dobrze dla siebie, chcieli przydziałów, talonów, dostępu do paszportów, wyjazdów. Polska Rzeczypospolita Ludowa i ówczesny komunizm to byli oni wszyscy, nie tylko gen. Wojciech Jaruzelski czy Edward Gierek (I sekretarz Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej – 1970-1981). Milicjanci i ZOMO-wcy to byli bezwzględni, często sadystyczni ludzie, którzy niszczyli zdrowie tysięcy osób, czasami zabijali. Pamiętam tamten czas, obywatel nie znaczył NIC. Mundurowy czy partyjny był wszystkim.

Zwracam się do młodych ludzi, nie dajcie się zwieść opowieściom niektórych. To był system morderczy, antypolski, zbrodniczy, zły. 13 grudnia 1981 r. skończył nadzieję milionów Polaków.

Jerzy Jankowski


Jerzy Jankowski – poeta, prozaik, dziennikarz, nauczyciel, animator życia literackiego. Urodził się w Głownie w 1965 roku. Ukończył Wydział Geografii na Uniwersytecie Łódzkim, specjalizacja – geografia wyborcza. Od 1991 roku mieszka, z rodziną, w Żyrardowie. Pisze wiersze, opowiadania, eseje, recenzje, teksty dziennikarskie. Dziennikarz i redaktor naczelny kilku czasopism lokalnych. Uprawia też poezję graficzną, konkretną, konceptualną. Autor książek: „Przecież ktoś musiał”, „Słowokrwotok”, „Waffen SS”, „My tu jeszcze wrócimy”, „Tysiące dób”, „Pozytywni” (wraz z Jerzym Paruszewskim), „Pogo”, „Śpiewak i cisza”.

Jerzy Jankowski od 1996 roku współtworzy grupę literacką ŻWL (Żyrardowskie Wieczory Literackie). Od 2000 roku tworzy grupy poetyckie w Skierniewicach (SOPeL – Skierniewicki Odprysk Poezji ewentualnie Literatury, SZPoN – (Skierniewickie Zrzeszenie Poetów oraz Niepoetów), Warszawie (Terra Poetica), Grodzisku Mazowieckim (Grodziski Batalion Literacki „Nad Wyraz”), Milanówku, Międzyborowie. Laureat kilkudziesięciu konkursów poetyckich i slamów. Jego wiersze i opowiadania publikowały czasopisma polskie i litewskie np. „Red.”, „Znaj”, niezależne pismo artystyczne „Enigma. Ludzie * Sztuka Myśli”, „Gazeta Kulturalna”, „Portret”, „Poezja dzisiaj”, „Własnym Głosem”, „Literacka Polska”, „Siódma Prowincja”, „Gazeta Polska”, „Perspektywy”, „Gazeta Wyborcza”. W 2003 roku Jerzy Jankowski został przyjęty do Związku Literatów Polskich.. Otrzymał odznaczenia: Srebrny Krzyż Zasługi i Medal Komisji Edukacji Narodowej.

Agencja Informacyjna, Opinie (źródło: facebook) 13.12.2021

Related Post