Bitwa Wiedeńska w Nieborowie

 

12 września 1683 roku rozpoczęła się Bitwa pod Wiedniem, nazywane też Odsieczą Wiedeńską lub rzadziej Wiktorią Wiedeńską. Uczestniczyły w niej wojska polsko-cesarskie pod dowództwem króla Jana III Sobieskiego i armia Imperium Osmańskiego pod wodzą wezyra Kara Mustafy. Bitwa była przełomowym wydarzeniem w wojnie – zakończyła się klęską Osmanów, którzy od tej pory przeszli do defensywy i przestali stanowić zagrożenie dla chrześcijańskiej części Europy.

 

Straty w Bitwie pod Wiedniem wyniosły do 20.000 zabitych i 5.000 rannych po stronie tureckiej i 1.500 zabitych i około 2.500 rannych po stronie sprzymierzonych. Znaczna część armii tureckiej zdołała ujść z pogromu, tracąc jednak część uzbrojenia, wszystkie działa oraz zapasy wojenne. Od pogromu wiedeńskiego Imperium Osmańskie nie przeszło więcej do ofensywy, a wielki wezyr Kara Mustafa za przegraną bitwę wiedeńską i całą nieudaną wyprawę wojenną został z rozkazu sułtana uduszony.

.

Teraz 15 czerwca 2019 roku Muzeum w Nieborowie i Arkadii wspólnie z Fundacją Trzy Trąby otworzy nową wystawę, która obejmie szereg przedmiotów związanych z bitwą wiedeńską 1683 roku oraz jej najważniejszymi protagonistami po stronie polskiej – rodziną Sobieskich i ich najbliższych krewnych, Radziwiłłów. Wśród nich najcenniejsza pamiątka rodzinna – obraz Matki Boskiej znaleziony podczas Odsieczy Wiedeńskiej w 1683 roku. Wystawę będzie można zwiedzać do 15 września 2019 roku.

 

Na wystawie „Sobiescy i Radziwiłłowie. Strażnicy Wizerunku Maryjnego” będzie można zobaczyć m.in. buławę hetmańską z XVII wieku czy XVIII wieczną zbroję husarską.

Prezentowane będą także portrety Radziwiłłów ze starej linii nieświeskiej, która wygasła w 1813 roku. Ponadto na wystawie zgromadzono obrazy przedstawiające Jana III Sobieskiego, Dominika Radziwiłła, Katarzyny z Sobieskich Radziwiłłowej, Michała Kazimierza Radziwiłła i Michała Kazimierza Radziwiłła Rybeńko Większość eksponatów jest własnością osób prywatnych i nigdy nie była prezentowana publicznie, wśród nich najcenniejsza pamiątka rodzinna – obraz Matki Boskiej, który pokazywany był jedynie w 1883 i 1983 roku, podczas dwóch wystaw w Krakowie upamiętniających okrągłe rocznice wiktorii wiedeńskiej.

 

„Według źródeł historycznych obraz ten został znaleziony w 1683 r. przez hetmana wielkiego koronnego Stanisława Jabłonowskiego, podczas Odsieczy Wiedeńskiej i od razu uznany przez króla Jana III Sobieskiego za symbol zwycięstwa nad armią turecką”. – Donosi dziennik Polska Times. – „Napisy w banderolach trzymane przez anioły, odnoszące się do imienia króla (In hac Imagine Mariae Victor ero Ioannnes (W tym obrazie Maryi ja Jan będę zwycięzcą) oraz In hac Imagine Mariae Vinces Ioannes (W tym obrazie Maryi zwyciężysz Janie)), spotęgowały przeświadczenie Sobieskiego o boskiej opiece. Przekonanie to monarcha wskazał, pisząc „na gorąco” do Marii Kazimiery 17 września 1683 r.: „Obraz tu jeden cudownym dosyć sposobem dostał mi się”. Historię malowidła zrelacjonował na piśmie w 1730 r. królewicz Jakub Ludwik Sobieski, na prośbę swej córki, Marii Klementyny; relację tę znano z dwóch egzemplarzy, znajdujących się w Watykanie i (do 1939 r.) w Archiwum Radziwiłłowskim w Warszawie. Ten niepozorny wizerunek maryjny, od początku otoczony przez Jana III kultem, był jedną z najcenniejszych zdobyczy, jaką król przywiózł spod Wiednia”.

 

Według Dziennikarzy Polska Times „Po śmierci wnuczki Jana III Sobieskiego, Marii Karoliny de Bouillon w 1740 r., spuściznę Sobieskich odziedziczył Michał Kazimierz Radziwiłł, zwany Rybeńko, wnuk Katarzyny Sobieskiej, siostry Jana III. Stał się on pierwszym strażnikiem pamięci królewskiego rodu. Zapewne zdawał sobie sprawę z wagi dziedzictwa Żółkiewskich i Sobieskich, które przynosiło Radziwiłłom chwałę, ale też nakładało na nich pewną odpowiedzialność po wymarciu potomków króla Jana III”.

 

„Przez następne stulecie obrazem opiekowały się kolejne pokolenia Radziwiłłów”. – Wyjaśnia dziennik Polska Times. – „W 1939 roku przed niechybnym zniszczeniem obraz uratowała Anna Engelgard, opiekunka dzieci ostatniego ordynata nieświeskiego, Leona Radziwiłła. Po wojnie przywiozła obraz do Warszawy i przekazała go bratanicy Leona, Izabelli Radziwiłłowej, zwanej w rodzinie Balalą. W obecnym pokoleniu strażnikami obrazu są Maria Anna i Maciej Radziwiłłowie”.

 

Agencja Informacyjna

 

Agencja InformacyjnaKultura /JAM/ 31.05.2019

Related Post