Gałczyński: Gdyby nie pił, byłby zupełnie innym człowiekiem

Gałczyński: Gdyby nie pił, byłby zupełnie innym człowiekiem

Zdarzało się, że przez dwie doby Gałczyński oddawał się nałogowi wraz z pewnym psychoanalitykiem z Berlina. Problemem było miejsce libacji, ponieważ panowie bowiem zalegali w grobowcu jednego z cadyków na cmentarzu żydowskim. Biesiadnicy na zmianę chodzili po wódkę, głośno śpiewali- najczęściej finał IX symfonii Beethovena- akompaniując sobie na grzebieniu. *** Konstanty Ildefons Gałczyński przyszedł na świat 23 stycznia 1905 roku w Warszawie. Tadeusz Lewandowski, krytyk literacki w jednej ze swoich wypowiedzi na antenie Polskiego Radia…

Czytaj więcej