Sławomir Zdun – pożegnanie

 

 

Dla poety czy prozaika bycie bycie leśnikiem wydaje się idealnym rozwiązaniem. Taki tryb życia wybrał  Sławomir Zdun. Niestety nie uchroniło go to przed nagłą, przedwczesną śmiercią.

Sławomir Zdun był leśnikiem, poetą i prozaikiem i grafikiem. Zmarł nagle w piątek, 18 września 2020 r. Miał niespełna 46 lat Mieszkał w leśniczówce w Ościsłowie pod Ciechanowem wraz żoną Anną i dwojgiem dzieci.

Sławomir Zdun urodził się 23 października 1974 r. w Ciechanowie. Był autorem zbioru wierszy „Tropliwość” oraz powieści „Dezerter”. Publikował też w ciechanowskich almanachach poezji, prasie, wydawnictwach zbiorowych (m.in. „Druga dekada”). Należał do Związku Literatów na Mazowszu (członek Komisji Rewizyjnej), Stowarzyszenia Academia Europaea Sarbieviana.

Poeta i krytyk literacki Zdzisław Tadeusz Łączkowski pisał, że Sławomir Zdun „walczy w swojej prozie o człowieka pełnego, szlachetnego; człowieka, który wie dlaczego jest tutaj na Ziemi, i wie po co przyszedł na świat, jaka jest jego misja i posłannictwo. To patrzenie czysto metafizyczne, nie materialne. Tą czysto ziemską, choć nie tylko metafizyką przepełniona jest twórczość Sławomira Zduna”.

Zdzisław Tadeusz Łączkowski uważał, że „proza Sławomira Zduna jest bardzo „gęsta”, wielowymiarowa, posiada tak zwane drugie dno. Jest realistyczna i metaforyczna, to znaczy przyszłościowa. Ocala w nas to, co najistotniejsze, ludzkie, jednocześnie utrwala w człowieku godne i szlachetne życie.

Zdaniem Zdzisława Tadeusza Łączkowskiego „Sławomir Zdun posiada bardzo malarską wyobraźnie. Kolory, zapach natury i jej czystość, intuicja, sięganie nie tylko do tego, co było ale łączenie przeszłości z teraźniejszością, wyprzedzanie czasu, czyli przyszłość. A mówiąc już tak bardzo ogólnie: Pisarz poprzez swój dar tworzenia ukazuje, to nie slogan, walkę dobra ze złem. Ukazuje zwycięstwo Prawdy. To twórca bardzo indywidualny.”

Sławomir Zdun był wspaniałym kolegą, inicjatorem imprezy poetycko-muzycznej „Leśne Impresje”, które od 2011 r. organizował z żoną na zakończenie lata w ościsłowskich lasach.” – Wspomina dr Teresa Kaczorowska –Prezes Związku Pisarzy na Mazowszu. – „W tych niezapomnianych leśnych spotkaniach uczestniczyli nie tylko artyści, ale i władze, smakując poezji w zapachu lasu i ogniska, przy dźwięku gitar, śpiewie i smakowitych specjałach Sławka i Ani”.

Pogrzeb Sławomira Zduna odbędzie się we wtorek 22 września 2020 r., o godz. 14.00, w kościele w Glinojecku, po czym spocznie tam na cmentarzu komunalnym.

Agencja Informacyjna

 

Agencja InformacyjnaKultura / BEJ / 21.09.2020

 

Related Post