Polskich Mediów portret własny

Miłosz Manasterski: Bezpiecznik premiera, czyli polskich mediów portret własny

Agencja Informacyjna – Opinie | Miłosz Manasterski: O prof. Barbarze Mróz-Gorgoń w ciągu 11 dni ukazało się prawie 90 tys. publikacji. Nikt nie może powiedzieć, że aferę przemilczano – następnego dnia po jej wybuchu pełnomocniczka rządu złożyła dymisję. Trzy czwarte przekazów Instytut Monitorowania Mediów zaklasyfikował jednak jako neutralne. W sprawie pełnej elementarnych błędów warto zapytać, co właściwie ta neutralność mierzy. I czego nie pokazuje.

Baśń Andersena z 1837 roku pamiętamy zwykle do momentu, w którym dziecko woła, że cesarz jest nagi. Mało kto pamięta zakończenie. Cesarz czuje, że lud ma rację, ale uznaje, że procesja musi dojść do końca. Kroczy więc jeszcze dumniej, a szambelani niosą za nim tren, którego nie ma. Okrzyk usłyszeli wszyscy.

„Najwybitniejsza w Polsce”

29 lipca Donald Tusk przedstawił prof. Barbarę Mróz-Gorgoń jako pełnomocniczkę rządu ds. promocji marki Polska, nazywając ją „najwybitniejszą w Polsce specjalistką od kształtowania marki”. 20 sierpnia wyszło na jaw, co zawiera jej raport „Polaków Portret Własny” z grudnia 2025 roku. Katowice leżą w nim w „północnym centrum”, a Wrocław na „północnym zachodzie”. Polska ma „5 Polaków” z Nagrodą Nobla. Młode pokolenie ma nie tylko płynnie mówić po angielsku, lecz „nierzadko dodatkowo” po niemiecku, francusku „czy mandaryńsku”.

Autorka przyznała w Polsat News: „Wykorzystywałam AI”. 21 sierpnia złożyła dymisję, tłumacząc, że „przy tej niewyobrażalnej skali hejtu” nie da się pełnić tak odpowiedzialnej roli. Trzy dni później wycofała się z Campusu Polska. Sprawą zajął się uczelniany rzecznik dyscyplinarny, a we wrześniu pani profesor poprosiła o roczny urlop zdrowotny.

Afera z jednym adresem

Według IMM przez 22 dni od nominacji ukazało się 13,4 tys. publikacji o Mróz-Gorgoń. W 11 dni po wybuchu afery – 89,6 tys. To prawie siedem razy więcej w okresie o połowę krótszym, czyli średnio ponad 13 razy więcej dziennie. Zasięg brutto sięgnął 178,4 mln potencjalnych kontaktów. Statystyczny odbiorca mógł zetknąć się z tematem średnio sześć razy.

Najczęściej przywoływana liczba to 73 proc. przekazów neutralnych, 25 proc. negatywnych i 2 proc. pozytywnych. Łatwo z niej wyprowadzić wniosek, że media sprawę bagatelizowały. To byłby jednak wniosek za szybki. W takim monitoringu za neutralny uznaje się zazwyczaj materiał pozbawiony określeń wartościujących. Zdanie „Raport umieszcza Katowice w północnym centrum Polski, autorka przyznała się do użycia AI” jest formalnie neutralne. Dla jego bohaterki – druzgocące.

Neutralność nie dowodzi więc, że ktoś coś tuszował. Problem leży gdzie indziej: w tym, kogo media uczyniły głównym bohaterem afery.

„Niefortunnie”

Nie wszyscy owijali w bawełnę – Wirtualna Polska cytowała komentarze, że tłumaczenia pełnomocniczki są „nie do obrony”. 20 sierpnia TVN24 zatytułował pierwszy duży materiał „Kontrowersje wokół raportu…”. Kontrowersja zakłada dwie strony sporu. Jakie są strony sporu o położenie Katowic?

Nazajutrz ta sama stacja nie osłaniała już pełnomocniczki. Informację o dymisji opatrzyła słowami Bartosza Arłukowicza: „bardzo dobrze się stało”. Problem był, pełnomocniczki już nie ma. Tyle że nie ona siebie nominowała.

Pierwszy głos z rządu po dymisji należał do wiceministra Cezarego Tomczyka. Sprawa zakończyła się, jego zdaniem, „w oczywisty sposób niefortunnie”. Zapewniał też, powołując się na stanowisko resortu sportu, że „polski podatnik nie zapłacił za ten raport, który został pokazany w sieci”. Zapytany, czy nominacja była osobistą decyzją premiera, odparł, że nie ma takiej wiedzy.

„Niefortunnie” to słowo-klucz tej afery. Niefortunnie można zaparkować. Niefortunnie można dobrać krawat. Czy niefortunnie można też ogłosić kogoś najwybitniejszym specjalistą w kraju, nie sprawdzając wcześniej, pod czym ten specjalista się podpisuje?

Bezpiecznik

Dymisja prof. Mróz-Gorgoń zadziałała jak bezpiecznik. Afera była głośna, konsekwencje przyszły szybko. Na poziomie personalnym system więc zadziałał. Ale polityczna odpowiedzialność to już inna sprawa.

Telewizja i radio wygenerowały razem 112,3 mln zasięgu brutto, czyli ok. 63 proc. całości. IMM nie pokazuje jednak, które media zbudowały ten zasięg ani kogo stawiały w centrum swoich materiałów. A to byłyby liczby ciekawsze niż sam rozkład sentymentu. Ile z 89,6 tys. przekazów wiązało aferę z nazwiskiem Donalda Tuska? Ile kończyło się na dymisji? I ile razy padło pytanie, kto premierowi tę kandydaturę podsunął?

Żeby polityczna odpowiedzialność władzy rozpłynęła się w przekazie, media nie muszą kłamać. Wystarczy, że historia ma jednego bohatera, a jej ostatnim akordem jest dymisja. Zostaje opowieść o profesor, AI i „hejcie”. Wszystko w niej jest prawdą. Brakuje rozdziału o premierze.

Raport prof. Mróz-Gorgoń miał być portretem Polaków. Czy okaże się również portretem polskich mediów, zależy od odpowiedzi na pytanie, jak często w tych 178 mln kontaktów pojawiało się nazwisko człowieka, który trzy tygodnie wcześniej nazwał ją najwybitniejszą specjalistką w Polsce. Następnym razem warto policzyć nie tylko sentyment, ale i nazwiska. Może wtedy zobaczymy, kto niesie tren, którego nie ma.

Miłosz Manasterski


Miłosz Manasterski — dziennikarz i publicysta. Pisze o Europie Środkowej, demografii, polityce rodzinnej, religii, instytucjach publicznych i ekonomii politycznej społeczeństw europejskich. Prezes Agencji Informacyjnej, niezależnej polskiej agencji prasowej, oraz stały komentator Telewizji Republika. W latach 2018–2023 komentator społeczno-polityczny Telewizji Polskiej i Polskiego Radia. W swojej pracy analizuje, jak przemiany demograficzne, rodzina, religia i instytucje przesądzają o długofalowej przyszłości Europy — ze szczególną uwagą dla doświadczenia Europy Środkowo-Wschodniej. Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla kultury i służby publicznej. Wyróżniony medalem przyznanym w ramach Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ (ECOSOC) za pracę nad polityką społeczną.


Agencja Informacyjna – podstawowe informacje

Agencja Informacyjna to medium specjalizujące się w tematyce ❶ gospodarczej, ❷ społecznej i ❸ kulturalnej. Misją Agencji Informacyjnej jest dostarczanie ważnych, interesujących i ciekawych wiadomości. Redakcja przykłada szczególna dbałość o obiektywizm przygotowywanych depesz. Komentarze są w wyraźny sposób oddzielane od informacji. Spółka zajmuje się także ❶ dostarczaniem treści (kontentu) na zamówienie, ❷ realizuje materiały na zlecenie oraz ❸ rozpowszechnia wiadomości na życzenie. Od 2022 roku Agencja Informacyjna przyznaje Nagrody OBIEKTYW, w kategoriach: gospodarka, kultura i Warszawa.


Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy interesującej lektury. Agencja Informacyjna.


AI Opinie / Miłosz Manasterski / Ilustracja: OpenAI / 15.09.2026