Zrób to, zanim znów nastaną upały
Agencja Informacyjna: Lato 2026 nie należy do najbardziej gorących, to raz na jakiś czas pojawiają się groźne kilkudniowe upały. Niestety nie w każdym budynku wolno instalować klimatyzację z urządzeniem zewnętrznym. Co wówczas? Wskazujemy najlepsze rozwiązania.
Zapewnienie w mieszkaniu odpowiedniej temperatury to zarówno kwestia komfortu jak i co ważniejsze sprawa zdrowia. Niestety zbyt wysokie temperatury i wilgotność powietrza zwiększają ryzyko ataku serca lub udaru. Nie ma co liczyć na to, że ten najgorętszy tydzień już był. Lepiej zabezpieczyć się na ten sezon, a może i kolejne.
Czytaj dalej:
Gdy nie wolno zamontować klimatyzacji
Montaż tradycyjnej klimatyzacji wymaga uzyskania specjalnej zgody ze wspólnoty lub ze spółdzielni mieszkaniowej. Wszystko to przez moduł zewnętrzny, który w takim urządzeniu instalowany jest na elewacji (w tym na balkonie) budynku. To jednak niejedyna przeszkoda stojąca na drodze powstania takiej instalacji.
Nie wolno też montować jej samodzielnie. Fachowiec uprawniony do montażu klimatyzacji powinien posiadać następujące dokumenty: ❶ certyfikat F–gazowy, ❷ uprawnienia SEP (jeśli wymagane jest podłączenie bezpośrednio do instalacji elektrycznej, np. do puszki) oraz ❸ certyfikat przedsiębiorcy. Do tego należy zgłosić takie urządzenie w Centralnym Rejestrze Operatorów. Dlatego pomimo tego, że w ostatnich latach ceny samych urządzeń spadły, to całościowy koszt zakupu i podłączenia tradycyjnej klimatyzacji może wynieść nawet od 20.000 do 30.000 zł dla trzypokojowego mieszkania. Co zamiast nich?
Czego nie warto kupować do schłodzenia mieszkania?
Wiatraki, małe i duże, stojące na nóżce czy biurkowe – to sprzęt, który może i się sprawdza, ale tylko w sytuacji kilkustopniowego ocieplenia. Gdy temperatura zaczyna przekraczać 30 stopni Celsjusza, a do tego rośnie wilgotność powietrza, to tradycyjny wentylator niewiele pomoże. Za to może przyczynić się do zapalenia ucha lub zatok. A do koszt jego używania odczujemy w rachunku za prąd.
Klimator podobny do wiatraka
To samo tyczy się tak zwanego klimatora, który, choć wygląda na urządzenie bardziej profesjonalnie, to niewiele różni się od wiatraka. Dotyczy to także urządzeń emitujących wodną mgiełkę, ponieważ uczucie ulgi towarzyszące jego działaniu zmniejsza się wraz z ocieplającą się wodą w zbiorniku. Do tego rośnie też wilgotność powietrza, która potęguje uczucie zaduchu. Co zatem zrobić w sytuacji zbliżającej się kolejnej serii upałów?
Klimatyzacja mobilna – jakie ma zalety, a kiedy jej instalacja niewiele pomoże?
W ostatnich kilku latach jednym z najpopularniejszych urządzeń AGD kupowanych na czas upałów stały się klimatyzatory przenośne wyposażone w czynnik chłodzący – R290. Ceny takich urządzeń wahają się między 900 –15.000 zł. Te najdroższe wyposażone są nawet w moduł zewnętrzny, który możemy ustawić na tarasie lub na balkonie, by zmniejszyć hałas docierający do wnętrza z urządzenia. I rzeczywiście wysoki hałas to największa wada takich urządzeń, dlatego jeśli pragniemy, aby działały one 24 godziny na dobę, warto zaopatrzyć się w dobre stopery do uszu.
Klimatyzator przenośny nie sprawdzi się także w przypadku osób oszczędnych, ponieważ z uwagi na odprowadzanie gorącego powietrza, poprzez słabo izolowaną plastikową rurą, nagrzewa on jednocześnie wnętrze, które chłodzi. Aby zniwelować wzrost temperatury, musi zatem pracować na wyższych obrotach, co wiąże się z większym poborem energii i sporym hałasem.
Klimatyzator przenośny – zaleta
Plusem klimatyzatora przenośnego jest jego mobilność – można schłodzić kolejno każde z pomieszczeń, zasłonić rolety i utrzymać, przy zamkniętych oknach, znośną temperaturę nawet przez kilka godzin. Najlepsze rezultaty klimatyzatora osiągniemy, inwestując w osadzaną w ramie okiennej prowizorkę szyby z otworem na rurę (od 400-900 zł), wykonaną z pleksi. Wówczas straty energii będą najniższe. Z kolei posiadając przy tym rozwiązaniu najbardziej zaawansowany klimatyzator mobilny, wyposażony w dołączany moduł zewnętrzny, zagwarantujemy sobie urządzenie najbardziej zbliżone do tradycyjnej klimatyzacji – będzie tańszy w eksploatacji i nie tak głośny. To wszystko?
Monoblok rozwiąże większość problemów. Czy to wystarczy?
Od kilku lat na rynku dostępny jest także zupełnie inny rodzaj klimatyzatora, bardziej przypominający pompę ciepła z jednym modułem. To innowacyjne urządzenie o nazwie monoblok nie potrzebuje jednostki zewnętrznej. Do odprowadzenia ciepłego powietrza i zasysania świeżego potrzebne są tylko dwa otwory, na przykład na balkon. Można zakryć je kratkami. Po podłączeniu do prądu urządzenie wyrzuca z pomieszczenia gorętsze powietrze i nawiewa chłodniejsze. Niższy jest także koszt jego instalacji, ponieważ w tym przypadku zbędny jest fachowiec z uprawnieniami. Taki klimatyzator na jeden pokój kosztuje od 4.000 – 5.500 zł. I można go podłączyć przewodem do kontaktu.
Monoblok może być używany zamiennie w pozostałych pokojach, ale uwaga: za każdym razem trzeba będzie go zdejmować i przenosić, co jest mniej komfortowe niż w przypadku klimatyzatora mobilnego. Ale coś za coś.
Agencja Informacyjna – podstawowe informacje
Agencja Informacyjna to medium specjalizujące się w tematyce ❶ gospodarczej, ❷ społecznej i ❸ kulturalnej. Misją Agencji Informacyjnej jest dostarczanie ważnych, interesujących i ciekawych wiadomości. Redakcja przykłada szczególna dbałość o obiektywizm przygotowywanych depesz. Komentarze są w wyraźny sposób oddzielane od informacji. Spółka zajmuje się także ❶ dostarczaniem treści (kontentu)na zamówienie, ❷ realizuje materiały na zlecenie oraz ❸ rozpowszechnia wiadomości na życzenie. Od 2022 roku Agencja Informacyjna przyznaje Nagrody OBIEKTYW, w kategoriach: gospodarka, kultura i Warszawa.
Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy interesującej lektury. Agencja Informacyjna.
AI Life Jolie/dec/ sobota 15 sierpnia 2026, oprac. Agencja Informacyjna / fot. Fakhri Baghirov