Małgorzata Karolina Piekarska: Zajęcie się literaturą młodzieżową to był strzał w dziesiątkę

Małgorzata Karolina Piekarska: Zajęcie się literaturą młodzieżową to był strzał w dziesiątkę

Nie można pisać infantylnych powieści o ludziach, którzy są studentami. W „Licencji na dorosłość” są więc śmieszne momenty, jak chociażby historia z hodowaniem przez małego Mateusza ślimaka, ale to co zabawne dotyczy przeważnie tych młodszych, czyli rodzeństwa głównych bohaterów. Wynika to wszystko z prostego faktu, że im jesteśmy dojrzalsi tym życie bardziej nas doświadcza i coraz mniej nam do śmiechu – mówi Małgorzata Karolina Piekarska w wywiadzie dla Agencji Informacyjnej. Skąd pomysł na pisanie książek…

Czytaj więcej