Brussels Signal: Unijne marzenia o potędze AI zderzają się z urzędniczymi halucynacjami z Polski
Agencja Informacyjna – Bruksela | Prestiżowy europejski portal opiniotwórczy „Brussels Signal” bierze pod lupę wdrażanie sztucznej inteligencji w państwowych instytucjach. W najnowszej analizie jako przestroga dla całej Unii Europejskiej posłużyły niedawne wpadki polskiej administracji – od dokumentów strategicznych z błędami po prospekty emisyjne obligacji z ukrytymi linkami do ChatGPT.
Czytaj dalej:
„Produce, Deploy, Hallucinate”
„Produce, Deploy, Hallucinate” (Produkuj, wdrażaj, halucynuj) – pod takim tytułem ukazał się najnowszy esej na łamach brukselskiego serwisu Brussels Signal. Artykuł uderza w hurraoptymistyczną narrację Komisji Europejskiej, która nakazuje masowe wdrażanie sztucznej inteligencji w administracji publicznej, nie zabezpieczając przy tym podstawowych mechanizmów kontroli i weryfikacji.
Aby pokazać, jak europejskie ambicje rozbijają się o rzeczywistość, „Brussels Signal” przytacza serię niedawnych wpadek polskiej administracji, które odbiły się głośnym echem w kraju. W tekście bezlitośnie wypunktowano efekty braku nadzoru nad maszynami piszącymi urzędowe dokumenty.
W Brukseli o prod. Barbarze Mróz-Gorgoń
Brukselski portal przywołuje głośną sprawę raportu „Autoportret Polaków”, który stał za przygotowaniem nowej strategii marki narodowej. Jak zauważa serwis, dokument przygotowany przez fundację kierowaną przez prof. Barbarę Mróz-Gorgoń, zawierał m.in. przeniesienie Katowic na północ Polski, niepoparte źródłami dane o 95-procentowej znajomości angielskiego wśród polskiej młodzieży, a nawet wklejone fragmenty oryginalnych angielskich słów w polskim tłumaczeniu.
To jednak nie wszystko. „Brussels Signal” wytyka również wpadkę związaną z prospektem emisyjnym polskich zielonych obligacji skarbowych. Przez błąd w kopiowaniu treści wygenerowanych przez maszynę (pozostawiony link utm_source=chatgpt.com), w oficjalnym państwowym dokumencie finansowym polska gospodarka „skurczyła się” na papierze do zaledwie 800 milionów dolarów. Analiza wspomina również o coraz częstszych przypadkach polskich sądów, które muszą mierzyć się z tzw. halucynacjami AI w pismach procesowych.
Luka w europejskim prawie
Z artykułu opublikowanego w „Brussels Signal” płynie twardy wniosek dotyczący unijnej legislacji. Zdaniem autora, głośny europejski AI Act posiada poważną lukę w artykule 50. Unijni ustawodawcy potraktowali w nim „nadzór człowieka” głównie jako furtkę zwalniającą z obowiązku oznaczania treści jako wygenerowanych przez AI, a nie jako twardy obowiązek weryfikacji faktów przed ich urzędową publikacją.
Portal podsumowuje, że dopóki pod oficjalnymi dokumentami nie będzie musiał podpisać się imieniem i nazwiskiem konkretny, ponoszący odpowiedzialność urzędnik, dopóty wdrażanie sztucznej inteligencji w sektorze publicznym będzie groziło strukturalnym chaosem.
Pełny tekst analizy w języku angielskim jest dostępny na portalu Brussels Signal: https://brusselssignal.eu/2026/09/produce-deploy-hallucinate/
Agencja Informacyjna – podstawowe informacje
Agencja Informacyjna to medium specjalizujące się w tematyce ❶ gospodarczej, ❷ społecznej i ❸ kulturalnej. Misją Agencji Informacyjnej jest dostarczanie ważnych, interesujących i ciekawych wiadomości. Redakcja przykłada szczególna dbałość o obiektywizm przygotowywanych depesz. Komentarze są w wyraźny sposób oddzielane od informacji. Spółka zajmuje się także ❶ dostarczaniem treści (kontentu)na zamówienie, ❷ realizuje materiały na zlecenie oraz ❸ rozpowszechnia wiadomości na życzenie. Od 2022 roku Agencja Informacyjna przyznaje Nagrody OBIEKTYW, w kategoriach: gospodarka, kultura i Warszawa.
Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy interesującej lektury. Agencja Informacyjna.