David Craig Że co? Że jak?! Forum

David Craig wywiad: „Że co? Że jak?!”

Agencja Informacyjna: „Że co? Że jak?!” („I Don’t Understand You”) jest jednym najbardziej kontrowersyjnych filmów.  Rozpowszechniany jest jako najbardziej pechową komedia roku, a w rzeczywistości jest upiorny, brutalny, a nawet bestialski horror, w komediowym kostiumie. To opowieść o skrajnie egoistycznych homoseksualistach, którzy dla zaspokojenia swoich potrzeb są gotowi na wszystko, gardząc życiem innych. Dla polskiej widowni film zapewne będzie przede wszystkim wielką prowokacją. Scenarzystą filmu „Że co? Że jak?!” jest David Craig. Oto co miał on  powiedzenia na temat swojego najnowszego obrazu.

Jaka była geneza filmu  „Że co? Że jak?!”?

David Craig: Ja, razem z moim mężem Brian Crano,  przeszedłem trudną drogę do adopcji, więc byłem w stanie silnego psychicznego napięcia. Nie sądzę, żebym sobie w pełni z tego zdawał sprawę, dopóki nie znalazłem się we Włoszech. W drodze na rocznicową kolację, nasz samochód utknął w rowie na poboczu drogi, w ulewnym deszczu, dokładnie jak to się dzieje w filmie  „Że co? Że jak?!”, chociaż sytuacja nie rozwijała się tak dynamicznie jak to można zobaczyć w zrealizowanej produkcji. Dotarliśmy do domu starszej pani, która uratowała nas z opresji. Jej rodzina ugotowała nam posiłek. Siedzieliśmy razem do trzeciej nad ranem, pijąc i nie rozumiejąc ani słowa z tego, co mówili. W pewnej chwili myśleliśmy, że trafimy do ich piwnicy. 

Pod koniec podróży rozmawialiśmy z producentem Joelem Edgertonem, z którym współpracuję od ponad  10. lat, a on, wysłuchawszy opowieści, powiedział do mnie: „Musisz to opisać”. Punktem wyjścia stała się więc podobna sytuacja: pojawiasz się w pokoju hotelowym po wspaniałym wieczorze i, przytulając się do bliskiej osoby, nagle zdajesz sobie sprawę, że jesteś cały we krwi. A potem chcesz się dowiedzieć co się właściwie wydarzyło.

Skąd sposób na opowiedzenie o desperacji dla posiadania dziecka? 

David Craig:  Zawsze byłem wielkim fanem 2. różnych gatunków: kina mumblecore (podgatunek filmu niezależnego, charakteryzujący się naturalistyczną grą aktorską, obfitymi dialogami, niskim budżetem i skupieniem się na osobistych relacjach młodych ludzi. Do tego nurtu zalicza się między innymi twórczość Grety Gerwig czy Jaya i Marka Duplassów), a także spektakularnych filmów z końca lat 80. i początku 90. XX wieku, które zawierały naprawdę szalone pomysły. Myślę, że jednym z moich absolutnie ulubionych filmów jest „Ze śmiercią jej do twarzy”. Uwielbiam kino, stawiające w centrum uwagi dobrze opowiedzianą fabułę, wokół której pojawiają się pomysły dzikie i zaskakujące. Kocham zwroty akcji. Także jako widz. Najbardziej lubię, gdy w filmie dzieje się coś, co zbija cię z tropu. Piszę i tworzęy filmy, biorąc za punkt wyjścia proste sytuacje i na pozór przegadany dialog. Potem nagle wywracam to do góry nogami.

Zawsze chcę uniknąć opowiadania banałów na temat gejowskiej traumy. Nigdy nie uważałem, że istnieje podkategoria filmów LGBTQIA+ (akronim, który określa społeczność lesbijek, gejów, osób biseksualnych, transpłciowych, queerowych, interpłciowych i aseksualnych, a także wszelkich innych tożsamości i orientacji nieobjętych krótkim akronimem). Uważam, że filmy są dla każdego. W filmie „Że co? Że jak?!” homosesualisci mają swoje wady, ale nie dlatego, że są gejami, ale z powodu tego, kim są i jacy są. Mogą być złoczyńcami, ale to nasi bohaterowie. Ton filmu „Że co? Że jak?!” miał być wyjątkowy, balansujący na granicy absurdu.

Jak udało się uniknąć opowiadania banałów na temat gejowskiej traumy?

David Craig: Kiedy pisałem scenariusz filmu „Że co? Że jak?!”, widziałem jego różnorakie części składowe – komedię romantyczną, horror, morderstwo – ale myślę, że dzięki obsadzeniu NickaKroll’a i Andrew Rannells’ata mieszanka stała się o wiele bardziej organiczna. Ton komediowy jest tu stale obecny. To ich zasługa – dodali pomysłom lekkości i pewnej elegancji.

Dlaczego Nick Kroll, Andrew Rannells, idealnie nadawali się do ról Doma i Cole’a w filmie „Że co? Że jak?!” ?

David Craig:  Zrozumiałem, że napisałem scenariusz filmu „Że co? Że jak?!”, w którym dwie osoby musiały grać całkowicie wiarygodnie każdego dnia zdjęć. Nick Kroll, Andrew Rannells doskonale spełnili to wymaganie, jednoczesnie byli też najlepszymi przyjaciółmi na planie. Zachęcałem ich do zabawy, elementów improwizacji. Dostałem wszystko, co było na papierze  i więcej. Nie można mieć dwóch tak zabawnych aktorów do dyspozycji i nie pozwolić im się bawić. Dali nam wyjątkowy materiał.

Co chciałby Pan, aby widzowie wynieśli z „Że co? Że jak?!”?

David Craig:  Adopcja dostarczyła mi tyle emocji, że chciałem zrobić naprawdę zabawny film. Mam nadzieję, że zapewni także i widzom świetną zabawę. Celem było też odwrócenie typowego postrzegania hpomoseksualnych postaci w kinie jako bohaterów drugoplanowych lub ofiar. Bohaterowie filmu „Że co? Że jak?!”,  są agresywni, czasem okropni, ale nie przepraszają za to, czego pragną. A to jest w każdym człowieku, bez względu jego tożsamość. Mamy nadzieję, że widzowie to zrozumieją.  

Rozmawiał Kevin Young


Kim jest David Craig?

David Joseph Craig – aktor, reżyser i scenarzysta. Karierę rozpoczął jako pisarz i wykonawca w Upright Citizens Brigade Theater w Nowym Jorku. Wystąpił m.in. w filmach „Dar” (2015 r.), „Boy Erased” (DVD:  „Wymazać siebie”, 2018 r., także producent) z Nicole Kidman i Russellem Crowe, „Test na miłość” („Permission”), „All These Small Moments” (reżyser/scenarzysta). Był producentem stowarzyszonym w debiucie Joela Edgertona z 2015 roku „Dar” („The Gift). Zagrał głównego bohatera krótkometrażowego filmu „Dog Food”, w reżyserii Briana Crano. Był też twórcą/scenarzystą/reżyserem przełomowych cyfrowych seriali „What to Expect”, „Bachelorette with a Knife” i „Simply Plimpton”, gdzie wcielił się w Marthę Plimpton – fikcyjną, komediową wersję modelki Calvina Kleina z lat 80. XX wieku.

Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości opublikowane na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy ciekawej lektury. Agencja Informacyjna, 

AI, wywiady, /DEC/ 10 czerwca 2025