Reprywatyzacja minister Żurek

Apel do ministra Żurka o zaprzestanie powtórnej nacjonalizacji 

Agencja Informacyjna: Malo kto orientuje się Rzeczpospolita Polska jest jedynym postkomunistycznym państwem, w którym nie uchwalono ustawy reprywatyzacyjnej. Polskie Towarzystwo Ziemiańskie, Zrzeszenie Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec” oraz spadkobiercy dawnych właścicieli, w 81. rocznicę wydania komunistycznego „dekretu Bieruta”, alarmują: Polska pozostaje jedynym państwem byłego „bloku wschodniego”, który po 1989 roku nie uchwalił ustawy reprywatyzacyjnej. 

Geneza komunistycznych nacjonalizacji domów w Warszawie

26 października 1945 r. komunistyczne władze ówczesnej Polski wydały „dekret o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy”, pozbawiając tysiące rodzin ich słusznej własności. Warto dodać, że tzw.  „dekret Bieruta” inaczej „Dekret warszawski” w swojej istocie był bezpośrednio inspirowany przez Józefa Stalina (dyktatora rządzącego w Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich obecnie Federacja Rosyjska). Bolesław Bierut (oficjalnie ówczesny prezydent Krajowej Rady Narodowej i zastępujący Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w praktyce współpracownik NKWD ZSRR, – główny organ terroru komunistycznego w okresie stalinizmu, współodpowiedzialny za liczne zbrodnie systemu komunistycznego), w pełni uległy dyktatowi ZSRR, wdrażał w Warszawie radziecką doktrynę całkowitego wykorzenienia własności prywatnej. Komunistyczni planiści i ideolodzy wywierali przemożny wpływ na kształt powojennej odbudowy Warszawy w duchu socrealizmu. To z ich inicjatywy wyburzano i rozbierano wiele cudem ocalałych po wojnie, zabytkowych kamienic – uznawanych przez komunistyczne władze za przeżytek „burżuazyjnej architektury” – by na ich gruzach budować socjalistyczne miasto. Dziś, mimo upływu ponad 35 lat od transformacji ustrojowej w 1989 roku, żadne z kolejnych ugrupowań rządzących nie zdecydowało się na uchwalenie kompleksowej ustawy reprywatyzacyjnej lub restytucyjnej.

Komuniści pozwali dziesiątki tysięcy osób w Warszawie ich prawowitego majątku

Tak zwany „Dekret Bieruta” inaczej „Dekret warszawski” czyli „dekret o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy” to akt prawny, na mocy którego wszelkie grunty w przedwojennych granicach administracyjnych stolicy Polski przeszły na własność gminy m. st. Warszawy. Decyzja administracyjna doprowadziła do upaństwowienia od 20.000 do 40.000 nieruchomości (ok. 94–95 proc. gruntów przedwojennej Warszawy) i stał się fundamentem powojennej nacjonalizacji. Przez dziesięciolecia właściciele i ich spadkobiercy walczą o unieważnienie odmownych decyzji administracyjnych z okresu komunistycznej Polski.

35 lat inercji legislacyjnych i niespełnione obietnice wyborcze

Rzeczpospolita Polska, zamiast zadośćuczynienia bezprawnych krzywd i poszanowania prawa własności, przy pomocy Komisji Weryfikacyjnej (Komisja do spraw reprywatyzacji nieruchomości warszawskich , powołana w w 2017 roku, przez rząd Prawa i Sprawiedliwości, kontynuująca swoją działalność pod rządami Koalicji Obywatelskiej, celem usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich) oraz Urzędu m. st. Warszawy – dokonuje obecnie powtórnej nacjonalizacji nieruchomości, pozbawiając majątku prawowitych sukcesorów. Przykładem takiej krzywdy jest kamienica Michała Sobańskiego przy ul. Nowogrodzkiej 10 w Warszawie. Polskie Towarzystwo Ziemiańskie, Zrzeszenie Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec” oraz spadkobiercy dawnych właścicieli zorganizowali briefing prasowy, podczas którego podpisali wspólny apel do Waldemara Żurka – Ministra Sprawiedliwości, o przywrócenie praworządności i dotrzymanie, przez obecnie rządzącą koalicję, obietnic przedwyborczych z 2023 roku.

 Rzeczpospolita Polska zawiodła w obszarze ochrony własności 

„Rocznica 26 października wydania tzw. „Dekretu Bieruta” to tragiczny symbol powojennej grabieży majątku prywatnego. Niestety, po 35 latach od upadku komunizmu musimy z bolesną konsternacją stwierdzić, że Rzeczpospolita Polska zawiodła w obszarze ochrony własności. Polska jest jedynym państwem w Europie Środkowo-Wschodniej (dawny blok „państw socjalistycznych”), w którym nie dokonała się cywilizowana reprywatyzacja. Zamiast uchwalenia przejrzystej ustawy, państwo rękami niekonstytucyjnej Komisji Weryfikacyjnej powraca do komunistycznych praktyk. Reprywatyzacja została w przestrzeni publicznej zakłamana i zrównana z przestępczym handlem roszczeniami, podczas gdy w rzeczywistości chodzi o zadośćuczynienie za bezprawne wywłaszczenia majątków rodowych. Jeśli władze nie zatrzymają tego mechanizmu, podejmiemy stanowcze kroki na arenie międzynarodowej, w tym przed organami Unii Europejskiej oraz Europejskim Trybunałem Praw Człowieka (ETPC) w Strasburgu” – zapowiada Marcin Konrad Schirmer – Prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego.

Proceduralny dyktat Komisji Weryfikacyjnej i ignorowanie prawa

Działająca przy Ministerstwie Sprawiedliwości Komisja Weryfikacyjna powstała w 2017 roku pod hasłami walki z patologiami i ochroną lokatorów. Jednak – jak wskazują dane orzecznicze – w ponad 95 proc. przypadków organ ten nie stwierdza przestępstw ani korupcji, lecz uchyla ostateczne decyzje reprywatyzacyjne sprzed kilkunastu lat na podstawie uznaniowej, odmiennej oceny materiału dowodowego.

Bezprawie Komisji Weryfikacyjnej

„Komisja Weryfikacyjna funkcjonuje w całkowitym oderwaniu od standardów państwa prawa. Z jednej strony przyznaje własnym rozstrzygnięciom pełną, 10-letnią ochronę, z drugiej – arbitralnie uchyla ostateczne decyzje państwowe sprzed kilkunastu lat, ignorując ustawowe terminy przedawnienia z Kodeksu Postępowania Administracyjnego (KPA). Dodatkowo orzecznictwo retroaktywne – stosowanie nowych uchwał sądowych ze skutkiem wstecznym do spraw dawno rozstrzygniętych – niszczy jakikolwiek poziom pewności obrotu prawnego w Polsce. Od dziesięcioleci walczymy z krzywdzącym mitem 'śpiochów’ czy obcych handlarzy. Prawowici właściciele od lat 40. nieprzerwanie dochodzili swoich praw, napotykając na celową opieszałość urzędów, a dziś w XXI wieku odbiera się im to, co zdołali odzyskać.” – Ujawnia Juliusz Cercha-Fedorowicz – przedstawiciel Zrzeszenia Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec”.

Studium przypadku: ul. Nowogrodzka 10 – sukcesja i zablokowana rewitalizacja

Symbolicznym przykładem urzędniczej samowoli stała się zabytkowa kamienica przy ul. Nowogrodzkiej 10 w Warszawie, w której odbył się briefing prasowy. Budynek wzniesiony przez rodzinę Lubomirskich i przekazany Czartoryskim (gdzie w czasie wojny Aniela Czartoryska ukrywała obywateli pochodzenia żydowskiego, za co otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata) stał się symbolem ponownej nacjonalizacji. Obecny sukcesor i spadkobierca rodzinny, Michał Sobański, scalił majątek rodowy po przodkach, zainwestował miliony złotych w ratowanie zabytku oraz bezkonfliktowo zapewnił nowe, własnościowe mieszkania (m.in. w Łomiankach) dla wszystkich rodzin lokatorskich. Mimo to Komisja Weryfikacyjna uchyliła decyzję reprywatyzacyjną. Co więcej, mimo że Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniami wstrzymał wykonanie decyzji Komisji, Urząd m. st. Warszawy próbuje bezprawnie przejmować zarząd nad nieruchomością przy Nowogrodzkiej 10.

Urząd m. st. Warszawy stawia się ponad postanowieniami NSA

„Sprawa kamienicy przy ulicy Nowogrodzkiej 10 w Warszawie jak w soczewce pokazuje mechanizm bezprawia, z jakim mamy do czynienia. Michał Sobański, wszedł w sprawy tej nieruchomości jako bezpośredni spadkobierca i sukcesor uniwersalny po swoich przodkach z rodziny Czartoryskich. Unieważnienie tej decyzji przez Komisję weryfikacyjną opiera się na błędnej i dorobionej na siłę interpretacji prawnej, utożsamiającej dziedziczenie rodzinne ze skupem roszczeń. Jednak najgroźniejszy dla praworządności jest fakt, że Urząd m. st. Warszawy ignoruje postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego o wstrzymaniu wykonania decyzji Komisji werfikacyjnej. Sąd wprost orzekł, że decyzja Komisji weryfikacyjnej nie wywołuje skutków prawnych do czasu wyroku. Mimo to Urząd m. st. Warszawy próbuje przejmować zarząd i wkraczać w prawne relacje z najemcami. To sytuacja, w której organ władzy samorządowej stawia się ponad prawomocnymi rozstrzygnięciami sądów Rzeczypospolitej Polskiej.” – Wyjaśnia dr Tomasz Ludwik Krawczyk – adwokat, Partner GKR Legal. 

Ministra Sprawiedliwości Waldemar Żurek adresatem apelu 

Kulminacyjnym momentem briefingu prasowego zorganizowanego przez Polskie Towarzystwo Ziemiańskie, Zrzeszenie Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec” oraz spadkobiercy dawnych właścicieli było złożenie podpisów pod apelem do Waldemara Żurka – Ministra Sprawiedliwości. W liście otwartym reprezentanci Ziemian, Dekretowców i spadkobierców sformułowali 4 kluczowe żądania: ❶ natychmiastowego wstrzymania prac i likwidacji Komisji Weryfikacyjnej jako niekonstytucyjnego organu naruszającego zasadę trójpodziału władz; ❷ uchwalenia cywilizowanej ustawy reprywatyzacyjnej, gwarantującej zadośćuczynienie i uregulowanie stanu prawnego nieruchomości w Polsce; ❸ bezwzględnego respektowania postanowień i wyroków sądów administracyjnych przez Urząd m.st. Warszawy oraz Rafała Trzaskowskiego – prezydenta Warszawy; ❹ wstrzymania procedury powtórnej nacjonalizacji mienia odzyskanego przez prawowitych spadkobierców oraz wywiązania się ze złożonych Polakom obietnic przedwyborczych dotyczących przywrócenia państwa prawa. Autorzy apelu do Waldemara Żurka – Ministra Sprawiedliwości uważają, że „Nie da się budować państwa prawa na fundamencie kontynuacji komunistycznej grabieży. Domagamy się wywiązania się z obietnicy praworządności i ochrony konstytucyjnych praw obywateli, złożonej przez Pana Ministra.”  Apel do Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka o zatrzymanie mechanizmu powtórnej nacjonalizacji i przywrócenie praworządności w Polsce podpisali: Marcin Konrad Schirmer – Prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego (PTZ), Juliusz Cercha-Fedorowicz – Zrzeszenie Osób Dotkniętych Skutkami Dekretu Warszawskiego „Dekretowiec”, Michał Sobański – Prezes Fundacji im. Feliksa hr. Sobańskiego –  współwłaściciel  zabytkowego zespołu pałacowo-parkowego w Guzowie. List ortwarty został przekazany do Kancelarii Ministra Sprawiedliwości.

Agencja Informacyjna – podstawowe informacje

Agencja Informacyjna to medium specjalizujące się w tematyce Œ gospodarczej,  społecznej i Ž kulturalnej. Misją Agencji Informacyjnej jest dostarczanie ważnych, interesujących i ciekawych wiadomości. Redakcja przykłada szczególna dbałość o obiektywizm przygotowywanych depesz. Komentarze są w wyraźny sposób oddzielane od informacji. Spółka zajmuje się także Œ dostarczaniem treści (kontentu)na zamówienie,  realizuje materiały na zlecenie oraz Ž rozpowszechnia wiadomości na życzenie. Od 2022 roku Agencja Informacyjna przyznaje Nagrody OBIEKTYW, w kategoriach: gospodarka, kultura i Warszawa.

Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy interesującej lektury. Agencja Informacyjna.

AI gospodarka /art/ 2 listopada 2026