Polsko-ormiańska historia jako niewykorzystany kapitał. Miłosz Manasterski w „Armenian Mirror-Spectator”
W amerykańskim tygodniku „Armenian Mirror-Spectator” ukazał się komentarz Miłosza Manasterskiego poświęcony relacjom polsko-ormiańskim. Autor przekonuje, że wielowiekowa obecność Ormian w Polsce jest ważnym elementem wspólnej historii, ale dotąd nie została w pełni wykorzystana jako kapitał współczesnych relacji politycznych, gospodarczych i kulturowych między Warszawą a Erywaniem.
Tekst zatytułowany „The Asymmetry of Memory: Why Centuries of Shared History Aren’t Building Polish-Armenian Soft Power” został opublikowany w numerze „Armenian Mirror-Spectator” z 12 września 2026 roku. Miłosz Manasterski zwraca uwagę na swoistą asymetrię pamięci: w Polsce dziedzictwo ormiańskie jest częścią historii państwa i kultury, podczas gdy w Armenii Polska bywa dziś postrzegana przede wszystkim jako państwo Unii Europejskiej, partner polityczny i gospodarczy.
Spis treści
Ormianie są częścią polskiej historii
Autor przypomina, że Ormianie przez stulecia współtworzyli życie gospodarcze, religijne, naukowe i artystyczne Rzeczypospolitej. Wśród postaci związanych z polskim dziedzictwem ormiańskim wymienia m.in. arcybiskupa Józefa Teodorowicza, malarza Teodora Axentowicza, poetę Zbigniewa Herberta oraz pioniera przemysłu naftowego Ignacego Łukasiewicza. Jak podkreśla, dla wielu Polaków nie są to przedstawiciele odległej mniejszości, lecz osoby należące po prostu do polskiej historii.
Miłosz Manasterski wskazuje, że także współczesna obecność Ormian w Polsce nie jest traktowana jako coś obcego. Ormianie są dziś sąsiadami, przedsiębiorcami, współpracownikami i przyjaciółmi Polaków, a ich dziedzictwo pozostaje jednym z elementów kulturowej historii kraju.
W Armenii Polska kojarzy się przede wszystkim z Unią Europejską
Punktem wyjścia do rozważań autora jest m.in. rozmowa z młodym ormiańskim analitykiem w Erywaniu. Zapytany o skojarzenia z Polską, rozmówca wskazał przede wszystkim na procedury wizowe Schengen i polskie wsparcie w ramach Unii Europejskiej.
Kiedy Miłosz Manasterski przypomniał mu o wielowiekowej obecności Ormian w Rzeczypospolitej oraz o współczesnych więziach gospodarczych, m.in. o tym, że Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie jest większościowym akcjonariuszem Armenia Securities Exchange, okazało się, że ta historyczna perspektywa jest znacznie mniej obecna w społecznej świadomości.
Zdaniem autora jest to przykład szerszego problemu. Polska nie zdołała przełożyć swojej wielowiekowej historii kontaktów z Ormianami na odpowiednio silną obecność kulturową i symboliczną we współczesnej Armenii.
Dobre relacje to nie tylko dyplomacja i unijne programy
Miłosz Manasterski podkreśla, że problem nie polega na braku dobrej woli. Relacje polsko-ormiańskie rozwijają się poprzez kontakty dyplomatyczne, współpracę gospodarczą, mechanizmy Unii Europejskiej i programy rozwojowe. Jednocześnie te współczesne instrumenty w znacznej mierze przesłoniły głębsze historyczne podstawy współpracy obu narodów.
Autor przypomina także swoją rozmowę z prezydentem Armenii Vahagnem Khachaturyanem w 2023 roku. Pytał go wówczas, czy odwiedził kiedykolwiek Warszawę, prywatnie lub jako głowa państwa. Prezydent odpowiedział, że jeszcze nie. Manasterski zauważa, że choć ówczesny prezydent RP Andrzej Duda odwiedził Erywań w listopadzie 2024 roku, do analogicznej wizyty głowy państwa armeńskiego w Warszawie dotąd nie doszło.
Diaspora może być narzędziem soft power
Jedną z głównych tez komentarza jest przekonanie, że Armenia dysponuje ogromnym, ale niedostatecznie wykorzystywanym zasobem w postaci pamięci o swoich historycznych społecznościach za granicą.
Miłosz Manasterski wskazuje przykład Francji, która dzięki licznej diasporze ormiańskiej, dyplomacji kulturalnej i zaangażowaniu politycznemu zbudowała w Armenii silną pozycję symboliczną. Europa Środkowa, mimo historycznych związków z Ormianami, nie wykorzystała dotąd w podobnym stopniu tego potencjału.
W przypadku Polski podstawą takiego działania nie musiałoby być tworzenie nowej narracji. Fundament już istnieje w postaci kilkusetletniej wspólnej historii.
Polska może zaoferować Armenii więcej niż status państwa UE
Zdaniem autora Warszawa nie powinna być postrzegana w Erywaniu wyłącznie jako stolica jednego z państw członkowskich Unii Europejskiej. Polska posiada także własne doświadczenie historyczne, które może być interesujące z perspektywy Armenii.
Miłosz Manasterski wymienia doświadczenia rozbiorów, okupacji, transformacji politycznej oraz odbudowy instytucji państwowych. Z kolei dla polskiej polityki zagranicznej obecność ormiańskiego dziedzictwa w historii Polski może stanowić wyjątkowy atut w budowaniu relacji na Kaukazie Południowym.
„Pamięć podtrzymuje relacje przez pokolenia”
W zakończeniu komentarza autor stawia tezę, że geopolityka może decydować o sojuszach w krótkiej perspektywie, ale to pamięć historyczna pozwala utrzymywać więzi przez kolejne pokolenia.
Najcenniejszy element stosunków polsko-ormiańskich nie musi więc dopiero zostać stworzony. Według Manasterskiego już istnieje, a wyzwaniem pozostaje przezwyciężenie sytuacji, w której jedna ze stron pamięta o wspólnej historii znacznie wyraźniej niż druga.
„Armenian Mirror-Spectator” to anglojęzyczny tygodnik ormiańskiej diaspory w Stanach Zjednoczonych. W opublikowanym biogramie Miłosz Manasterski został przedstawiony jako polski dziennikarz i komentator zajmujący się Europą Środkową, demografią i ekonomią polityczną społeczeństw europejskich i prezes Agencji Informacyjnej.
Agencja Informacyjna – podstawowe informacje
Agencja Informacyjna to medium specjalizujące się w tematyce ❶ gospodarczej, ❷ społecznej i ❸ kulturalnej. Misją Agencji Informacyjnej jest dostarczanie ważnych, interesujących i ciekawych wiadomości. Redakcja przykłada szczególna dbałość o obiektywizm przygotowywanych depesz. Komentarze są w wyraźny sposób oddzielane od informacji. Spółka zajmuje się także ❶ dostarczaniem treści (kontentu)na zamówienie, ❷ realizuje materiały na zlecenie oraz ❸ rozpowszechnia wiadomości na życzenie. Od 2022 roku Agencja Informacyjna przyznaje Nagrody OBIEKTYW, w kategoriach: gospodarka, kultura i Warszawa.
Dziękujemy za przeczytanie tekstu do końca. Polecamy inne wiadomości zamieszczone na stronie internetowej www.agencja-informacyjna.com. Życzymy interesującej lektury. Agencja Informacyjna.
AI World, Armenia /KNJ/ Źródło: The Armenian Mirror-Spectator / 9.09.2026