Turcja i Azerbejdżan podpisują wieloletnią umowę gazową. 33 mld m³ surowca do 2040 roku
Agencja Informacyjna: Turcja i Azerbejdżan zawarły nową, długoterminową umowę na dostawy gazu ziemnego o łącznym wolumenie 33 miliardów metrów sześciennych. Jak poinformował minister energii i zasobów naturalnych Turcji Alparslan Bayraktar, dostawy rozpoczną się w 2029 roku i potrwają przez 15 lat. Surowiec będzie pochodził z morskiego złoża Abszeron na Morzu Kaspijskim i trafi do Turcji rurociągami.
Informacje te minister Alparslan Bayraktar przekazał w wywiadzie dla tureckiej stacji telewizyjnej Kanal 7, omawiając szerzej długofalową wizję energetyczną Turcji. Jak zaznaczył, negocjacje z Azerbejdżanem zostały sfinalizowane kilka dni temu, a formalne podpisy pod umową mają zostać złożone w najbliższym czasie.
Spis treści
Gaz z Azerbejdżanu filarem bezpieczeństwa energetycznego Turcji
Zgodnie z ustaleniami, Turcja będzie importować 2,25 mld m³ gazu rocznie ze złoża Abszeron, co w skali 15 lat daje łącznie 33 mld m³. Minister podkreślił, że kontrakt ma charakter długoterminowy i opiera się na korzystnych warunkach cenowych, co jest szczególnie istotne w kontekście niestabilności globalnych rynków energii.
– To gaz, który popłynie do nas rurociągami z Azerbejdżanu, z regionu Morza Kaspijskiego. Zapewni nam stabilność dostaw aż do lat 40. XXI wieku – zaznaczył Alparslan Bayraktar.
Nowa umowa wzmacnia strategiczne partnerstwo energetyczne między Turcją a Azerbejdżan, które od lat odgrywa kluczową rolę w tureckiej polityce dywersyfikacji źródeł energii. Azerbejdżański gaz już dziś trafia do Europy m.in. poprzez Południowy Korytarz Gazowy, w którym Turcja pełni funkcję kraju tranzytowego.
Globalne rynki ropy: sytuacja w Wenezueli bez większego wpływu
Minister Alparslan Bayraktar odniósł się również do wydarzeń w Wenezuela i ich potencjalnego wpływu na światowe rynki ropy naftowej. Jego zdaniem obecna sytuacja polityczna i gospodarcza tego kraju nie powinna znacząco wpłynąć na globalne ceny surowca.
– Wenezuela odpowiada za mniej niż 1 procent światowej produkcji ropy. Choć posiada największe rezerwy na świecie, jej realny wpływ na bieżące rynki jest ograniczony – ocenił szef tureckiego resortu energii.
Jednocześnie zaznaczył, że teoretycznie Wenezuela mogłaby produkować nawet 5 procent globalnego zapotrzebowania na ropę, gdyby jej potencjał wydobywczy został w pełni wykorzystany.
Somalia: ambitny projekt wiertniczy na głębokich wodach
W rozmowie poruszono także temat tureckich działań poszukiwawczych w Afryce. Alparslan Bayraktar poinformował, że statek wiertniczy Çağrı Bey rozpocznie wkrótce odwierty u wybrzeży Somalia.
– Mówimy o bardzo wymagającym projekcie. Głębokość wody wynosi około 3,5 kilometra, a następnie planujemy kolejne 3,5 kilometra odwiertu pod dnem morskim. Łącznie będzie to siedem kilometrów – wyjaśnił minister, podkreślając technologiczne zaawansowanie operacji.
Energia jądrowa: Akkuyu, Sinop i Tracja
Szef resortu energii potwierdził również, że Turcja planuje uruchomienie pierwszej produkcji energii elektrycznej w elektrowni jądrowej Akkuyu jeszcze w tym roku. Jednocześnie trwają rozmowy dotyczące kolejnych lokalizacji – w Sinopie oraz Tracji.
– Rok 2026 może być kluczowy, jeśli chodzi o decyzje technologiczne i wybór partnerów zagranicznych dla nowych elektrowni jądrowych – zaznaczył Alparslan Bayraktar.
Zmiany taryfowe i ceny energii
Minister odniósł się także do planów wprowadzenia kaskadowych taryf na gaz ziemny, podobnych do tych funkcjonujących już w innych sektorach energetyki. System miałby uwzględniać średnie zużycie w poszczególnych miastach, aby wsparcie państwa było bardziej precyzyjne i efektywne.
Zapytany o możliwe podwyżki cen energii, Alparslan Bayraktar stwierdził, że decyzje będą uzależnione od inflacji oraz sytuacji na rynkach międzynarodowych.
– Naszym celem jest dokonywanie korekt cen maksymalnie raz w roku, w oparciu o wskaźniki inflacyjne i globalne uwarunkowania – podsumował.
AI World Turcja / OKN/ Zródło: AA / Na zdjęciu: Baku, fot. Zdjęcie dodane przez Orkhan Sweden / 4.01.2026