Miłosz Manasterski: Imigracja, rzeczywistość ekonomiczna i wolność słowa

Europa stoi na rozdrożu, z jednej strony widząc potencjalne korzyści płynące z imigracji, z drugiej borykając się z wyzwaniami bezpieczeństwa i integracji. W nowym felietonie opublikowanym na portalu PolskieRadio24.pl Miłosz Manasterski podkreśla znaczenie tego dylematu, zwracając uwagę na “niewygodne dane ekonomiczne” i zagadnienia wolności słowa, które nabierają nowego wymiaru w obliczu kryzysu migracyjnego.

Migracja i bezpieczeństwo: niepokojące dane

Dane ekonomiczne często prezentują migrację jako czynnik napędzający wzrost gospodarczy. Raport Allianz Trade, przywołany przez Manasterskiego, wskazuje, że imigracja mogłaby znacząco wpłynąć na wzrost PKB w strefie euro. Jednakże, równocześnie istnieje obawa, że przyjmowanie migrantów bez odpowiedniej motywacji do pracy może prowadzić do kryzysów gospodarczych i wzrostu przestępczości, co widoczne jest w przykładach Francji i innych krajów europejskich.

Wolność słowa pod lupą

Manasterski w felietonie na portalu PolskieRadio24.pl porusza kwestię wolności słowa w kontekście dyskusji o migracji. Z jednej strony, istnieje potrzeba ochrony wolności wypowiedzi, z drugiej – ryzyko szerzenia dezinformacji i nienawiści. Przykład europosłów oskarżonych za “lajkowanie” kontrowersyjnych treści na mediach społecznościowych ilustruje ten konflikt. Jak podkreśla prezes PiS Jarosław Kaczyński, sytuacja ta może być postrzegana jako “nowy bolszewizm”, ograniczający wolność wypowiedzi.

Lęk przed wyrażaniem poglądów

“Z tymi groźnymi zjawiskami, jak i samą nielegalną migracją deklaratywnie chce walczyć zarówno Komisja Europejska jak i Parlament Europejski. Nie łudźmy się, że jest w stanie cokolwiek osiągnąć. Goście zaproszeni do naszego europejskiego domu nie będą nigdy szanować swoich gospodarzy, skoro ich przywódcy nawet zabraniają nazywać sprawy po imieniu. Uderzenie w konserwatywnych europosłów jest silnym sygnałem dla każdego z nas, żebyśmy się dobrze zastanowili zanim powiemy coś o niebezpieczeństwach jakie niesie masowa i nielegalna migracja z Bliskiego Wschodu i Afryki. Żebyśmy bali się wyrażać swoje poglądy nawet w mediach społecznościowych” – pisze Miłosz Manasterski.

Media w obliczu wyzwań

Kwestia przedstawiania informacji o przestępczości i narodowości sprawców staje się tematem tabu w wielu krajach europejskich, szczególnie w Niemczech. Manasterski wskazuje na tendencje w mediach do unikania trudnych tematów, co prowadzi do zniekształcenia rzeczywistości: “(…) Jednocześnie zachęca się kobiety w ramach akcji “MeToo”, żeby skarżyły się na wszelkie formy seksualnego molestowania, zarówno te faktyczne i godne potępienia, jak i te błędnie interpretowane. Media, które w sensacyjnym tonie nagłaśniają wyznania tej czy innej “poszkodowanej” celebrytki, jednocześnie wyciszają informacje o zbiorowych gwałtach na Europejkach popełnionych przez imigrantów” – pisze redaktor naczelny Agencji Informacyjne.

Wnioski i przyszłość dyskusji

Debata na temat migracji w Europie to nie tylko kwestia ekonomiczna, ale także etyczna i społeczna. Wyzwania związane z integracją, bezpieczeństwem i wolnością słowa wymagają zrównoważonego podejścia i otwartej dyskusji. Zasadnicze pytanie brzmi: jak Europa może skutecznie zarządzać migracją, jednocześnie zachowując swoje fundamentalne wartości?

Przeczytaj cały felieton Miłosza Manasterskiego “Lajkozbrodnia, niewygodne dane ekonomiczne i pogrzeb Stalina” na portalu PolskieRadio24.pl

Agencja Informacyjna, Opinie, Miłosz Manasterski /AIN, PolskieRadio24.pl/ 12.11.2023

Ilustracja: DALL-E