Krwawe Święto Pracy

 

W 2021 roku Święto Pracy wypada w sobotę i jak zawsze jest to dzień wolny od pracy. Przez panującą pandemię obchody będą na pewno bardzo skromne-o ile w ogóle się odbędą. Mimo wszystko uważam, że warto dowiedzieć się czegoś o tym dniu.

 

Międzynarodowe Święto Klasy Robotniczej

 

Jak mówi prowadzący na YouTubie kanał ,,Irytujący Historyk” Jakub Czerwiński dla ,,większości Polaków 1 maja to święto ,,kiełbasy, karkówki i grilla. Święto, które w pierwotnym założeniu miało uhonorować robotników, którzy w nieludzkich warunkach walczyli o to, żeby ich dzieci miały lepszą przyszłość. Święto, które w przeciągu kilkudziesięciu następnych lat zmieniło się w symbol aparatu represji i – nie do końca intencyjnie, ale jednak- stało się symbolem zbrodni komunistycznych”.

 

Geneza Święta Pracy sięga roku 1886. Wtedy w Chicago, które uchodziło wówczas za jeden z  największych i najprężniej prosperujących ośrodków przemysłowych Ameryki, robotnicy fabryki, w ramach protestu przeciw masowym zwolnieniom w ich miejscu pracy zorganizowali manifestację. Nie przyniosła ona oczekiwanych efektów – wszyscy protestujący utracili swoje stanowiska. Zwolnienia sprowokowały następne wiece, na których dochodziło do zamieszek z organami porządkowymi.

 

Na jednej z manifestacji funkcjonariusze policji zaczęli strzelać do zgromadzonych. Powstało zamieszanie i w zdezorientowanym tłumie wybuchła bomba. Wydarzenia wywołały ogromną niechęć miejscowych przedsiębiorców w stosunku do przyjezdnych z Europy, którzy byli głównymi oskarżonymi o wykorzystanie ładunków wybuchowych. Prasa podsycała ową niechęć wezwaniami do pozbycia się ,,słowiańskich wilków”.

 

 

Aby uspokoić zaniepokojonych mieszczan, zatrzymano 8 uczestników manifestacji przeciwko którym zostały postawione zarzuty. Prawomocność procesu od samego początku budziła wątpliwości. i mimo braku wystarczających dowodów zostali oni skazani na karę śmierci poprzez powieszenie (jeden z oskarżonych odebrał sobie życie by nie dawać satysfakcji niesłusznie go oskarżającym).

 

Wydarzenia nie umknęły uwadze II Międzynarodówki (międzynarodowe stowarzyszenie partii i organizacji socjalistycznych). Komuniści, w ramach upamiętnienia wydarzeń z Chicaco, w 1889 roku, postanowili ustanowić dzień 1 Maja międzynarodowym Dniem Pracy. Do roku 1917, kiedy to w Rosji zwyciężyła Rewolucja Bolszewicka i ustanowiła 1 maja najważniejszym świętem państwowym, obchody Święta pracy polegały – w dużym uproszczeniu – na przepychankach robotników z bojówkami o prawicowych poglądach.

 

W Polsce do roku 1945 obchody miały charakter dość spontaniczny. Później komuniści przejmujący władzę i tworzący Polską Republikę Ludową (PRL) próbowali przywrócić obchodom dawną, przedwojenną formę rozpoczynając je mszą świętą. Z czasem jak umacniała się władza komunistyczna coraz bardziej formalizowano przebieg manifestacji, zamieniając przemarsze w obywatelski obowiązek. „W czasach PRL-u Święto Pracy było jednym z najważniejszych wydarzeń propagandowych. Władze chełpiły się tym, ze w Polsce nie ma bezrobocia, a to, że ludzie zarabiali bardzo mało przemilczano.” – Wspomina Jarosław December – szef Centrum Informacji. – „Nic dziwnego, że stale dochodziło do buntów, takich jak najbardziej znane w 1956 roku w Poznaniu, w 1970 roku w Gdańsku, w 1976 w Radomiu i Ursusie oraz masowych, które ogarnęły całą Polskę w latach 1980-1981, co doprowadziło do przejęcia władzy przez Wojską Radę Ocalenia Narodowego i wprowadzenia przez komunistycznych wojskowych „stanu wojennego”. – Przypomina wydarzenia Jarosław December – szef Centrum Informacji.

 

 

W latach 80. XX wieku w Polsce opozycyjne do oficjalnych obchodów przemarsze organizował także opozycyjny do komunistycznych władz Niezależny Samorządny Związek Zawodowy „Solidarność”, który formalnie był zdelegalizowany. Nazwy związane z owym dniem zostały nadane wielu ulicom, parkom czy nawet największej kopalni węgla ówczesnej Polski – „Kopalni Węgla Kamiennego 1 maja” w Wodzisławiu Śląskim. „Po przemianach politycznych 1989 roku obchody są kontynuowane.” – Zauważa Jarosław December – szef Centrum Informacji. „Głównymi organizatorami w przeszłości była Polska Zjednoczona Partia robotnicza, a potem jej następczyni Sojusz Lewicy Demokratycznej oraz powiązane z nimi Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, które powstało w okresie Stanu Wojennego. Obecnie jeżeli w ogóle się jakieś wydarzenia pierwszomajowe są o wiele bardziej skromne i nie przypominają tych z okresu PRL-u, kiedy pochody trwały wiele godzin i były transmitowane przez telewizję.  Dziś zmieniła się rzeczywistość, nie ma już wielkoprzemysłowej klasy robotniczej, uchwalony i wielokrotnie nowelizowany przez parlament Kodeks Pracy umacnia pozycję pracownika, reguluje relacje z pracodawcami oraz zapewnia wiele przywilejów.” Wspomina Jarosław December – szef Centrum Informacji.

 

Agencja Informacyjna gospodarka /KKO/ 10.04.2021

 

Related Post