Roman Mańka: Polska „Grażyn” i „Januszów”

Roman Mańka: Polska „Grażyn” i „Januszów”

  Słyszałem, że jakaś kobieta pracująca obecnie gdzieś w Warszawie, w branży marketingowej, drwiła z mieszkających w małych miasteczkach przysłowiowych „Grażyn” i „Januszów”. Ja nie pochodzę z małego miasta, pochodzę ze wsi. I jestem z tego bardzo dumny. Kompleksów wobec Warszawy, Krakowa, Paryża, czy nawet Nowego Jorku nie mam, i nigdy nie miałem. Wśród Warszawiaków czuję się znakomicie, mówiąc im wprost: „możecie nie wiedzieć gdzie znajduje się Poznań czy Łódź, ale musicie wiedzieć, gdzie znajduje…

Czytaj więcej

Roman Mańka o Powstaniu Warszawskim: Jestem dumny, że jestem Polakiem

Roman Mańka o Powstaniu Warszawskim: Jestem dumny, że jestem Polakiem

  Największy błąd, który się popełnia przy rozmaitych ocenach Powstania Warszawskiego, to prezentyzm – a więc wartościowanie i definiowanie Wydarzenia z 1944 roku z dzisiejszej perspektywy, w oparciu o współczesną świadomość historyczną oraz wiedzę. Jednak, co niezmiernie istotne, wtedy Powstańcy tej wiedzy nie mieli, posługiwali się innymi kategoriami rozważań taktycznych oraz strategicznych. Uważam, iż w sensie strategicznym, długofalowym osiągnęli bezapelacyjny sukces, odnieśli zwycięstwo. Zarzucili „kotwicę” kulturową, symboliczną dla wolnego, niepodległego Państwa, które w końcu w…

Czytaj więcej

Powstanie Warszawskie – pamiętamy!

Powstanie Warszawskie – pamiętamy!

  1 sierpnia 1944 r. wybuchło Powstanie Warszawskie – patriotyczny zryw mający ocalić Polskę od hitlerowskiej zagłady i sowieckiej dominacji. Po porażce Polski zaatakowanej z dwóch stron przez hitlerowskie Niemcy i stalinowski ZSRS, już od jesieni 1939 r. hitlerowcy na okupowanym przez siebie obszarze kraju rozpoczęli systematyczną eksterminację ludności Warszawy. Gestapo przeprowadzało liczne aresztowania inteligencji, operując wcześniej przygotowanymi listami. Aresztowani trafiali do więzień, obozów koncentracyjnych lub byli mordowani w masowych egzekucjach m.in. w podwarszawskich Palmirach….

Czytaj więcej

Roman Mańka: Ułaskawienie to nie uniewinnienie

Roman Mańka: Ułaskawienie to nie uniewinnienie

  Niektórym dziennikarzom (ale i prawnikom) ułaskawienie myli się z uniewinnieniem, a to są dwie różne rzeczy.  Niektórzy krytycy decyzji prezydenta Andrzeja Dudy w kwestii ułaskawienia Mariusza Kamińskiego, posługują się analogią udzielenia rozwodu przed zawarciem ślubu. To jednak analogia nieprecyzyjna a przez to błędna i fałszywa. Byłaby celna, gdyby prezydent uniewinnił Mariusza Kamińskiego przed prawomocnym skazaniem, tymczasem on go nie uniewinnił tylko ułaskawił, aby zwolnić go z potencjalnej sankcji karnej. W analogicznej sytuacji: nie udzielono…

Czytaj więcej