Po co nam Dzień Kobiet?

Miłośnicy Dnia Kobiet jego tradycję wywodzą z Matronaliów, święta zamężnych kobiet obchodzonego w starożytnym Rzymie 1 marca. Przeciwnicy wypominają mu peerelowską atmosferę. O to, czy jest sens obchodzenia Międzynarodowego Dnia Kobiet w XXI wieku Agencja Informacyjna zapytała aktorkę  teatralną, telewizyjną i filmową Monikę Buchowiec oraz poetkę i graficzkę Renatę Cygan. Czy to święto lewicowo-feministyczne, czy też święto każdej kobiety, niezależnie od jej poglądów politycznych?

1 marca w starożytnym Rzymie zamężne kobiety udawały się do gaju przy świątyni Junony. Składały bogini w ofierze kwiaty i modliły się o szczęście w życiu małżeńskim, a w domu wyprawiały poczęstunek dla swoich niewolników. Mogły też liczyć na prezenty od swoich mężów.

Międzynarodowy Dzień Kobiet obchodzony od 1910 roku nie rozróżnia stanu cywilnego Pań, ani nie obliguje je do organizowania z tej okazji poczęstunku dla zniewolonych przez siebie. Święto do życia powołała Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który służyć miał krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla powszechnych praw wyborczych dla kobiet. Nic dziwnego, że w Polsce święto było chętnie celebrowane za czasów socjalizmu, choć w rzeczywistości niewiele wnosiło do poprawy sytuacji życiowej kobiet. Co myślą Polki o obchodzeniu Dnia Kobiet w XXI wieku?

Renata Cygan

 

„Dzień Kobiet kojarzy nam się zwykle z PRL-em, kolejką w dziale kadr po przydział rajstop, chwiejnym panem z goździkiem (główką w dół) i siarczystym cmokiem w dłoń.” – mówi Renata Cygan, poetka i graficzka, mieszkająca w Wielkiej Brytanii. – „Dla mnie jednak jest to miłe swięto, podobnie jak dzień matki, babci, czy walentynki.

W dobie rozbuchanego feminizmu, kobiet udających mężczyzn i zanikającego dżentelmeństwa, miło jest poczuć się wyjątkowo.  Każda okazja jest dobra, by celebrować kobiecość, nie obrażajmy się więc za goździki, czekoladki i cmoki, i uśmiechnijmy się do świata i do siebie.”

 

 

Po 1989 r. w Polsce obchody Dnia Kobiet straciły charakter święta państwowego. Rozpoczęło się także wykorzystywanie tego święta przez środowiska lewicowe i feministyczne do zwracania uwagi na problemy społeczne wynikające z braku równouprawnienia. Jednocześnie obchodzenie Dnia Kobiet stało się czymś niewłaściwym w części kręgów konserwatywnych.

Przed tym dniem nie tylko kwiaciarnie, ale niemal wszystkie placówki handlowe i usługodawcy starają się zwiększyć swój utarg na wszelkie możliwe sposoby komercjalizując Dzień Kobiet, wzorem rzymskich Matronaliów, które bez prezentów nie mogły się obejść.

 

Monika Buchowiec

„Mam raczej ambiwalentny stosunek do Dnia Kobiet” – mówi Monika Buchowiec, aktorka filmowa, teatralna i telewizyjna. – „

„Kojarzy mi się z gozdzikiem, który moja mama przynosiła z pracy na znak szacunku jaki jej zakład pracy żywił do swoich pracownic, jednocześnie dyskryminując je ze względu na płeć, każdego innego dnia. Czy mężczyznami którzy akurat w tym dniu przypomnieli sobie, że należałoby jakoś zadbać o swoją kobietę.

Każde święto ma dla mnie coś z hipokryzji i jest takim chwytem marketingowym.

Ale 8 marca, kojarzy mi się też z miłym zdarzeniem, które miało miejsce w zeszłym roku. Stałam w kolejce do apteki zbiegiem okoliczności 8 marca i widzę młodego mężczyznę z niezwykłym urokiem osobistym i eleganckiej marynarce rozdającego róże pracownicom apteki. To były farmaceutki,a mezczyzna był prawdopodobnie pracownikiem firmy dostarczającej leki, więc z lekką wyższością w mimice twarzy przyjęły kwiatki. Zrobiło mi się trochę szkoda chłopaka, który zrobił to z tak uroczą szczerością. Ale wtedy zorientowałem się, że twarz jego wydaje mi się dziwnie znajoma i kiedy odwrócił się zorientowałem się, że jest nim syn moich sąsiadów, z czasów kiedy wynajmowałam kawalerkę na studiach w jednej z łódzkich kamienic. To była rodzina alkoholików, gdzie stopień biedy można było porównać do sytuacji Polaków zaraz po II wojnie. Ten chłopak był czwartym z kolei synem małżeństwa. Ucieszyłam się, że wyrósł na tak fajnego człowieka.”

 

Wszystkim Paniom, niezależnie od ich prywatnego stosunku do Dnia Kobiet, męska część Agencji Informacyjnych życzy wyłącznie miłych doświadczeń związanych z tym dniem!

 

Agencja Informacyjna, 8.03.2018. (MAN)

 

Related Post