Ojciec Lotnictwa Polskiego

 

„Efendi” to opowieść o bohaterze II Rzeczypospolitej, twórcy sukcesów przedwojennego polskiego lotnictwa i przemysłu lotniczego uwikłanym w meandry polityki międzynarodowej i politykierstwa wewnętrznego.

W ramach serii „Polskie Skrzydła” ukazała się książka poświęcona generałowi Ludomiłowi Rayskiemu, dowódcy polskiego lotnictwa w latach 1926–1939.  Autorami książki „Efendi” są Zbigniew W. Kowalewski, Jerzy W. Wypiórkiewicz i Sławomir M. Kozak.

Książka ukazała się nakładem „Oficyny Aurora”.

„Generał Ludomił Rayski, to postać niewątpliwie tragiczna – czytamy w nocie wydawniczej książki „Efendi”. – W Gallipoli prowadził loty zwiadowcze nad uwięzionymi wojskami australijskimi. Z Turcji wydostał się w stopniu podporucznika, by zaciągnąć się do Wojsk Polskich tworzonych przez generała Lucjana Żeligowskiego. Do Lwowa przedostał się z Rumunii, oczywiście … samolotem. W wojnie z bolszewikami dowodził już eskadrą, przez pewien czas składającą się z pilotów amerykańskich. Późniejszy dowódca bombowej eskadry niszczycielskiej, szef wyszkolenia na poznańskiej Ławicy, zastępca szefa Departamentu Żeglugi Powietrznej generała Francois-Leon Leveque, po przewrocie majowym szef tegoż Departamentu, zdążył jeszcze przecież przelecieć ponad Alpami i oblecieć całe chyba Morze Śródziemne.”

– Za czasów świętej pamięci Wytwórni Filmów Dokumentalnych zgłaszałem projekt serialu dokumentalnego „POCZET LUDZI POLSKICH SKRZYDEŁ” – mówi Agencji Informacyjnej współator książki, pisarz i reżyser Zbigniew W. Kowalewski. – Tę propozycję powtórzyłem pracując w redakcji wojskowej TVP. Obojętność decydentów sprawiła, że żyjący jeszcze lotnicy odeszli do Niebieskiej Eskadry, a cykl się nie ziścił. Dopiero Sławomir M. Kozak zapałał chęcią wydania serii książek z filmami DVD o nieznanych i zapomnianych, polskich lotnikach. Wydaliśmy już cztery pozycje, z czego najnowsza traktuje o dowódcy polskiego lotnictwa w II RP, generale pilocie, Ludomile Rayskim. Kapitan pilot Merian C. Cooper, służący pod jego komendą w Eskadrze Kościuszkowskiej, nazwał go Ojcem Lotnictwa Polskiego. O kimś takim należy opowiadać przy każdej okazji, często i w jak największym gronie słuchaczy. Dlatego piszę teraz scenariusz filmu dokumentalnego o „Efendim”- bohaterze czwartej książki z serii Oficyny Wydawniczej Aurora: „POLSKIE SKRZYDŁA”.

Tytułowy „efendi” to tureckie słowo oznaczające pana, władcę.

Pierwotnie tytuł odnosił się do sułtana, potem do urzędników wysokiego szczebla jak bej lub pasza, następnie do osób posiadających wyuczony zawód i osób piśmiennych. Współcześnie tytuł grzecznościowy odpowiadający polskiemu „pan”.

– Odwaga cywilna, nieprzejednanie w stosunku do nieuczciwych ludzi i wierność Ojczyźnie, to dziedzictwo ojca uczestniczącego w Powstaniu Styczniowym. Syn żołnierza Cadyka Paszy reprezentował cechy, jakie charakteryzowały szaleńców, dzięki którym Polska wybiła się na niepodległość. Wśród tych szlachetnych cech, bezgraniczne oddanie sprawie walki o wolność wzbudza podziw i szacunek – powiedział autor książki „Efendi” Zbigniew W. Kowalewski, członek Związku Pisarzy Katolickich. – Chociaż paradoksem nauki o historii jest to, że ona do tej pory niczego nas nie nauczyła, to jednak sądzę, że największym wyzwaniem jest dzisiaj przypominanie młodzieży o takich Polakach, którzy całe życie poświęcili swojej Ojczyźnie. Brzmi to patetycznie, ale ma jak najbardziej praktyczny wymiar w przyszłości, która od nas tylko zależy – dodaje pisarz w rozmowie z Agencją Informacyjną.

Agencja InformacyjnaAgencja Informacyjna, /EST/ 22.05.2018

Fot. Zbigniew W. Kowalewski w Polskim Radio RDC / Gen. Ludomił Rayski fot. unknown-anonymous – Centralne Archiwum Wojskowe, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=57957927

Related Post