Gwiazda wszechczasów

 

6 maja przypada rocznica śmierci jednej z najbardziej fascynujących artystek w historii kultury – budzącej zachwyt i uwielbianej po dziś dzień – Marleny Dietrich. Wielkiej gwiazdy kina i estrady będącej jednocześnie symbolem walki z niemieckim nazizmem.

Ikona kultury  –  Marlena Dietrich –  właściwie Marie Magdalene Dietrich urodziłą  27 grudnia 1901 w Berlinie. Rodzina kierowała ją  ku karierze muzycznej, jednak przerwała naukę w konserwatorium i oddała się kabaretowi, piosence i sztuce aktorskiej.

W niemieckich filmach piękna blondynka grała już latach 20., jednak prawdziwy, międzynarodowy rozgłos przyniósł jej film „Błękitny anioł” z 1930 roku.

Kolejne pię lat jej kariery to olśniewjące sukcesy w filmach austriackiego reżysera pochodzenia żydowskiego Josepha von Sternbergiem. Mimo iż, ucieleśniała tak pożądany w III Rzeszy ideał aryjskiej urody była jedną z niewielu obywateli Niemiec od początku zdecydowanie walczących z nazizmem. Odrzuciła niezwykle intratną propozycję Adolfa Hitlera, który był gotów spełnić wszelkie oczekiwania gwiazdy w zamian za pozostanie w Niemczech i występy w niemieckich produkcjach filmowych.

Podczas II wojny światowej gwiazda, która głośno potępiała nazizm, zaangażowała się w pomoc dla żołnierzy amerykańskich na frontach.

W grudniu 1941 roku rozpoczęła występy dla amerykańskich oddziałów podczas specjalnych rewii, w trudnych, polowych warunkach podnosząc swoimi koncertami morale wojska. Za wkład i poświęcenie w walce z nazistami dostała później od francuskiego rządu Komandorię Legii Honorowej. Zaś w ojczyźnie, z której obywatelstwa musiała zrezygnować (przyjęła obywatelstwo amerykańskie) stała się symbolem zdrajczyni  jeszcze na wiele lat po kapitulacji nazistów.

Marlena Dietrich na swoim koncie ponad 30 głównych kreacji filmowych. Jej najsłynniejsze filmy to Błękitny anioł, Maroko, Szanghaj Ekspres, Destry znowu w siodle, Świadek oskarżenia i Wyrok w Norymberdze. Dokonała ogromnej liczby nagrań płytowych. Przyczyniła się do spopularyzowania wojennego szlagieru „Lili Marleen”.

 

Jej inne przeboje to m.in. „Falling in Love Again”, „Ich bin die fesche Lola”, „Johnny”, „The Boys in the Backroom” i „Where Have All the Flowers Gone”.

Jej życie osobiste i liczne romanse (gwiazda otwarcie przyznawała się do biseksualizmu) budziły ogromne kontrowersje.

– Jeśli nie miałaby niczego innego niż głos, nim łamałaby serca. Ale ona ma jeszcze piękne ciało i twarz o niezanikającej urodzie. To nieważne w jaki sposób złamie ci serce, ona po prostu jest po to, by to robi – powiedział o Marlenie Dietrich Ernest Hemingway.

– Zdecydowanie wolę kochać się z kobietami – mówiła Marlena Dietrich. Na planie filmu „Maroko” zarejestrowany został pierwszy w historii kina lesbijski pocałunek z udziałem gwiazdy. Ale w rzeczywistości zarówno mężczyźni i kobiety tracili dla jej głowę i serce. Na długiej liście jej miłosnych podbojów znaleźli się cytowany wcześniej Ernest Hemingway, Jean Gabin, Kirk Douglas, John Wayn, James Steward, Mercedes de Acosta, Edith Piaf… Wśród „miłosnych ofiar” Marleny Dietrich znaleźli się także Polacy – aktorzy Igo Sym i Zbigniew Cybulski. Tego ostatniego rozkochała w sobie podczas trasy koncertowej w Polsce.

Pozostaje jedną z najsłynniejszych aktorek XX wieku oraz ikoną kina, która inspiruje twórców i fanów do dnia dzisiejszego. Urzekająca piękność jest również symbolem walki z nazizmem, za który zapłaciła ogromną cenę – utraty ojczyzny i nienawiści milionów rodaków. Kiedy zmarła 6 maja 1992 r. zgodnie z jej ostatnią wolą została pochowana na cmentarzu w Berlinie. Dopiero w 2001 r. podczas uroczystości w 100. rocznicę jej urodzin burmistrz Berlina, Klaus Wowereit, przeprosił aktorkę za to, że Niemcy nie docenili jej twórczości za życia.

Agencja InformacyjnaAgencja Informacyjna, /MAN/ 06.05.2018

Related Post